X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 10 000 osób!

gry na Facebooka

„Gra o Tron” – społecznościowa gra na Facebooku

„Gra o Tron” – społecznościowa gra na Facebooku

Cykl powieściowy „Pieśń Lodu i Ognia” autorstwa George’a R.R. Martina zdobył sporą popularność na całym świecie. Nie dziwi zatem, że po pewnym czasie HBO postanowiło zdyskontować ten sukces, wykładając środki na produkcję serialu „Gra o Tron”, opartego na motywach kilku powieści Martina. Teraz przyszedł czas na pierwszą grę społecznościową dla fanów serii.

Facebook umożliwia granie w społecznościówki na tablicach

Facebook umożliwia granie w społecznościówki na tablicach

Gry społecznościowe to niewątpliwie dla wielu bardzo istotny element Facebooka. Istnieje szansa, że ich popularność jeszcze wzrośnie, bowiem Facebook stworzył właśnie możliwość grania w społecznościówki bezpośrednio na Tablicy. Każdy facebookowicz będzie więc mógł zapoznać się z demonstracyjną wersją danej gry bez potrzeby opuszczania News Feedu.

Facebook chcąc pozyskać inwestorów chwyta się starych pomysłów

Facebook chcąc pozyskać inwestorów chwyta się starych pomysłów

Od czasu uruchomienia Google+ sporo już napisano o rosnącej rywalizacji między Google a Facebookiem. Trzeba wszakże pamiętać, że występuje ona głównie w obszarze social mediów. Na rynku wyszukiwarek czy przeglądarek Google jest w czubie, a Facebooka… nie ma. Efektem tego jest wielka różnica w dochodach osiąganych przez obydwie spółki. Zniwelowanie jej na ten moment wydaje się niemożliwe, co nie oznacza że Facebook nie próbuje dywersyfikować źródeł swojego dochodu.

Gry społecznościowe to nie tylko Facebook

Gry społecznościowe to nie tylko Facebook

Facebook generuje „tylko” 30% przychodów rynku gier społecznościowych. Oczywiście stawia to serwis na pierwszym miejscu, niemniej jednak dla niektórych zaskoczeniem może być, że nie zdominował tego rynku w jeszcze większym stopniu. Projektanci gier, szukający zysków na innych niż Facebook serwisach, zwracają uwagę przede wszystkim na Brazylię i Rosję.