X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 10 000 osób!

sąd

Sąd może to sprawdzić, o czym piszesz na Facebooku lub w mailach

Sąd może to sprawdzić, o czym piszesz na Facebooku lub w mailach

W minionym roku zaobserwowano lawinowy wzrost liczby wniosków rządowych skierowanych do Facebooka z nakazem wydania informacji o użytkownikach. W stosunku do minionego roku statystyka wzrosła o 24%, co przełożyło się na 35 tysięcy tego typu próśb tylko w pierwszych sześciu miesiącach 2014 roku.

Za pomocą Facebooka lub Twittera sąd wezwie do stawienia się przed swoim obliczem

Za pomocą Facebooka lub Twittera sąd wezwie do stawienia się przed swoim obliczem

Organy państwowe jak dotąd wykorzystywały Facebooka raczej w celach informacyjno-promocyjnych. Na nowy sposób użycia potencjału portalu wpadli parlamentarzyści w Estonii. Projekt ustawy zakłada bowiem, że za pośrednictwem Facebooka, Twittera bądź poczty elektronicznej sąd wzywałby podejrzanych do stawiennictwa.

Kolejny sąd wskazuje na uchybienia w ochronie prywatności na Facebooku

Kolejny sąd wskazuje na uchybienia w ochronie prywatności na Facebooku

Przy zakładaniu konta na Facebooku, jednym z etapów jest możliwość zaimportowania listy kontaktów ze skrzynki mailowej. Dzięki temu Facebook może wysyłać do tych osób zaproszenie do dołączenia w szeregi użytkowników serwisu. Sąd niemiecki orzekł, że Facebook nie dotrzymał obowiązków informacyjnych. Co ciekawe, w zasadzie wymagania stawiane w orzeczeniu w chwili obecnej są już spełnione.

Wielka Brytania: więzienie za nawoływanie do buntu na Facebooku

Wielka Brytania: więzienie za nawoływanie do buntu na Facebooku

Kilka dni temu pisaliśmy o roli, jaką social media odegrały w fali zamieszek, która przetoczyła się przez angielskie miasta. Nie umknęło to uwadze tamtejszego wymiaru sprawiedliwości. Jak dotąd, odnotowano dwa przypadki skazań na karę pozbawienia wolności za nawoływanie do buntu na Facebooku, mimo że działania te nie odniosły żadnego skutku. Wywołało to ostrą dyskusję wśród polityków.