X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Michał Sadowski: Powiązanie życia prywatnego z zawodowym bardzo mocno uczłowiecza biznes

Michał Sadowski: Powiązanie życia prywatnego z zawodowym bardzo mocno uczłowiecza biznesMichał Sadowski

Od czego zaczynasz swój „społecznościowy dzień”?
Zazwyczaj wygląda to tak, że czekając aż uruchomi się laptop, sprawdzam już pocztę na iPhone lub iPadzie. Chwilę później jestem już na Facebooku i Skype.

Z jakich gadżetów korzystasz podczas używania mediów społecznościowych?
Poza laptopem to iPhone, iPad i Samsung TV, gdzie mocno eksploatuje widget Vimeo. Czasami używam też kajdanek, ale tylko jak wchodzę na Redtube’a lub Chatroulette. ;)

Co jest dla Ciebie absolutnym „must have” w social media?
Konto na fejsie. Dobrze skonfigurowane RSS + Flipboard do przeglądu prasy. Koszulka Social Media Guru. Plus naturalnie konto premium na Youjizz.

Jakich narzędzi społecznościowych na pewno nigdy nie użyjesz?
Serwisu randkowego.

Jakie blogi są Twoją codzienną lekturą?
Dziś coraz trudniej rozgraniczyć sferę blogów i pełnoprawnych serwisów internetowych więc napiszę po prostu o tym co mam ustawione w RSS: Socialtimes.com, Techcrunch.com, TheNextWeb.com, Creativecriminals.com, Adsoftheworld.com. W Polsce to naturalnie Antyweb.pl, Mediafun.pl i blog.kurasinski.com. Coraz częściej zaglądam też na Socjomanię.

Fan page, które odwiedzasz, gdy chcesz się zrelaksować to…
Fanpage Raya Williama Johnsona, gdzie nadrabiam ostatnie odcinki najpopularniejszego showmana z YouTube. Uwielbiam też DailyShow Jona Stewarta, w którym nie omijam żadnego odcinka. Bardzo dużo słucham też audycji realizowanych przez Twit.tv. Trzymam w ten sposób rękę na pulsie w związku z tym co dzieje się w branży internetowej na zachodzie. Polecam szczególnie podcast „The social hour”.

Fan page, które odwiedzasz, gdy chcesz być na bieżąco to…
… fanpage blogów, które wymieniłem wyżej. Bardziej niż fanpage chwalę sobie możliwość subskrypcji ciekawych osób „z branży” jak Gary Vaynerchuk, David Heinemeier Hansson, Kevin Rose, czy Amber MacArthur.

W których miejscach najchętniej udzielasz się merytorycznie? Gdzie można z Tobą podyskutować?
Wszędzie. Przekonując klientów o tym, że warto korzystać z monitoringu i wchodzić w interakcje z ludźmi wszędzie tam gdzie toczą się kluczowe dla nas dyskusje – sam muszę świecić w tym względzie przykładem. Najwięcej jednak czasu spędzam na Facebooku, który łączy u mnie życie prywatne i zawodowe.

Jaka kampania socialmediowa zrobiła na Toba największe wrażenie w ostatnich kilku tygodniach?
KobeSystem od Nike. Genialne wykorzystanie gwiazd i przy okazji wyśmianie pseudonauczycieli „sukcesu”.

Jakie nowe i użyteczne dla Ciebie aplikacje zainstalowałeś w ostatnim czasie?
Snapseed – aplikacja mobilna do obróbki zdjęć. W pewnym sensie można ją określić jako podobną do Instagram. Oferuje jednak o wiele większe możliwości obróbki fotografii.

Pano – dużo robię ostatnio zdjęć panoramicznych. Aplikacja Pano to prawdziwy mistrz w tym względzie – szczególnie w połączeniu z wspomnianym Snapseedem.

Read it later – w ten sposób przeglądając sieć zapisuje sobie adresy ciekawych stron do poczytania później „w wanience”.

Action Movie – rewelacyjna appka na wyjazd ze znajomymi. Nie będę mówił co robi – przetestujcie sami.

Desktopowo moje życie specjalnie się nie zmienia. Photoshop, Dreamweaver, Winscp, Smartysvn, Thunderbird. Z tych aplikacji korzystam najwięcej.

Gdzie toczy się Twoja zawodowa aktywność w social media?
Głównie Facebook. Okazyjnie także Twitter oraz Linkedin. Tak jak wspomniałem wcześniej, udzielam się tak naprawdę wszędzie tam, gdzie powinienem, choć na wspomnianych platformach spędzam najwięcej czasu.

Jak rozdzielasz w mediach społecznościowych to, co prywatne, od tego, co służbowe?
Nie jestem fanem rozdzielania tych dwóch rzeczy. Powiązanie życia prywatnego z zawodowym bardzo mocno uczłowiecza biznes, za który odpowiadam. Moja praca to zarazem moje hobby, więc naprawdę trudno to rozdzielić. Pracuję w soboty, niedziele – nie dlatego, bo muszę, ale dlatego, że to kocham.

Czy pamiętasz, jaki był pierwszy wpis dodany przez Ciebie, zaraz po założeniu konta na Facebooku?
Nie pamiętam, ale od czego jest Timeline. Jak się okazuje, pochwaliłem się moim stanem cywilnym, bo konto powstało w czerwcu 2007, czyli mniej więcej w czasie, kiedy był mój ślub. ;)

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail