X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Zuckerberg: „Tak” dla wyszukiwarki, „nie” dla smartfona

Zuckerberg: „Tak” dla wyszukiwarki, „nie” dla smartfona

Założyciel najpopularniejszego serwisu społecznościowego na świecie to teraz przede wszystkim CEO spółki będącej właścicielem portalu. Nic więc dziwnego, że każde publiczne wystąpienie jest szeroko komentowane. Nie inaczej jest tym razem, zwłaszcza że Mark Zuckerberg udzielił pierwszego tak obszernego wywiadu od czasu wejścia Facebooka na giełdę. Inwestorów z pewnością zainteresowały zapowiedzi skupienia się na rozwoju usług mobilnych.

Dobrych kilka miesięcy branża internetowa musiała czekać na tak wyczerpującą wypowiedź człowieka, który z całą pewnością jest obecnie jedną z najlepiej rozpoznawalnych postaci w całym sieciowym biznesie. Od czasu debiutu giełdowego Facebooka Mark Zuckerberg w zasadzie milczał. W tym czasie serwis zdążył wprowadzić kilka nowości, jak mobilne zdarzenia sponsorowane, targetowanie postów czy promowane posty. Zwłaszcza pierwsza z wymienionych funkcji miała przynieść wymierne korzyści i być jednocześnie odpowiedzią na krytykę inwestorów, którzy zarzucali spółce brak pomysłów na monetyzację usług mobilnych. Póki co to zbyt mało. Akcje Facebooka od czasu IPO konsekwentnie tracą na wartości, niedawno po raz pierwszy ich cena spadła poniżej poziomu 20 USD (przypomnijmy, cena emisyjna wynosiła 38 USD), a opublikowane pod koniec lipca sprawozdanie finansowe spółki bynajmniej nie poprawiło jej notowań u inwestorów. Co na to Mark Zuckerberg?

Podczas wtorkowej konferencji zorganizowanej przez serwis TechCrunch w San Francisco CEO Facebooka wyczerpująco odpowiadał na pytania dotyczące serwisu i jego przyszłości.

Mobilne reklamy Facebooka skuteczne, a ma być jeszcze lepiej

Zuckerberg podkreślił, że chociaż jego firma stara się mieć na uwadze interesy inwestorów, to jej nadrzędnym celem pozostaje ulepszanie własnych produktów. Jednocześnie, CEO Facebooka zdaje sobie sprawę z tego, że przez najbliższych kilka lat wszyscy będą z wielką uwagą śledzili mobilne poczynania serwisu.

Kwesta usług mobilnych była jedną z szerzej omawianych. Założyciel Facebooka jest świadom, że w przyszłości to właśnie one będą tak naprawdę definiowały kondycję serwisu w oczach inwestorów. Poleganie wyłącznie na HTML5 przy tworzeniu mobilnej aplikacji Facebooka nazwał „największym błędem” jaki popełnił ze swoimi współpracownikami. Wkrótce na rynku ma się pojawić aktualizacja mobilnej aplikacji na Androida, podobna do tej jaką niedawno wprowadzono dla urządzeń z iOS. Zuckerberg podkreślił zarazem, że wielu obserwatorów nie zdaje sobie sprawy z tego jak skuteczne są mobilne reklamy Facebooka. Przekonywał, że są o wiele bardziej angażujące niż ich desktopowe odpowiedniki umieszczane w prawej kolumnie.

Zuckerberg zdementował jednocześnie pogłoski jakoby zespół Facebooka pracował nad stworzeniem smarftona. Podkreślił, że głównym celem Facebooka przy rozwijaniu usług mobilnych będzie możliwość ich integracji z każdą możliwą platformą, a praca nad własnym urządzeniem automatycznie implikowałaby skupianie się na tym, by dostosować je przede wszystkim do własnego urządzenia i systemu.

Instagram jednym z priorytetów

Poruszono również temat Instagramu. Transakcję przejęcia start-upa przez Facebooka dopięto tak naprawdę stosunkowo niedawno. Być może dlatego Zuckerberg dopiero przedwczoraj wypowiedział się w tej kwestii, zapowiadając, że pracownicy przejętej firmy nie zostaną „wchłonięci” w szeregi Facebooka. Współpraca ma przebiegać na partnerskich zasadach, przy czym to co będzie ją różniło od relacji Facebooka z innymi partnerami biznesowymi to naturalnie priorytetowe traktowanie Instagramu. Zuckerberg ujawnił jednocześnie, że z aplikacji korzysta już 100 milionów użytkowników.

Wyszukiwarka otwiera nowe możliwości

Nie zabrakło innej palącej kwestii – wyszukiwarki. Jak przekonuje CEO Facebooka, zaciekła walka marketerów o to, by ich firmy znalazły się w sponsorowanych wynikach uświadomiła mu jak wielka siła drzemie w takiej usłudze. Na potwierdzenie potencjału facebookowej wyszukiwarki ujawnił, że każdego dnia facebookowicze wpisują w niej miliard zapytań. Facebook ma przy tym zdaniem Zuckerberga sporą przewagę nad Yahoo czy Google – dzięki temu, że każdy użytkownik to jednocześnie spora grupa znajomych wyszukiwarka będzie mogła dostarczyć w wynikach m.in. opinie jego znajomych dotyczące np. wyszukiwanego filmu, które z pewnością będą dla niego bardziej miarodajne niż opinie internautów z drugiego końca świata. Dlatego też rozwijanie wyszukiwarki jest jednym z głównych zadań na przyszłość dla całego zespołu programistów Facebooka.

Słowa Zuckerberga najwyraźniej przywróciły nieco optymizmu inwestorom, bowiem kurs akcji Facebooka w trakcie środowej sesji poszedł w górę o prawie 9%, przekraczając poziom 20 USD za akcję.

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail