
reklama
Kilka miesięcy temu informowaliśmy o przymiarkach Facebooka do wprowadzenia nowego przycisku – „Chcę to” („Want”). Potwierdzeniem tych planów miało być umieszczenie odpowiedniego kodu w skrypcie Facebooka. W Sieci pojawił się również prawdopodobny, jak się wówczas wydawało, wygląd nowego przycisku.
Dziś już wiadomo, że Facebook rzeczywiście rozpoczyna testy nowej funkcji. Jednak wiadomo też, że przycisk „Chcę to” jest jedynie jej częścią. Funkcja nosi nazwę „Kolekcje” („Collections”) i umożliwia markom reklamowanie własnych produktów i usług za pośrednictwem zdjęć. W tym celu Facebook wprowadził nowy typ postów. Od klasycznych wpisów ze zdjęciami będą różnić się dodaniem dwóch przycisków – „Chcę to” i „Zbierz” („Collect”). Klikając w pierwszy z nich fan marki doda określony produkt do zakładki „Wishlist” znajdującej się na Timeline użytkownika, widocznej nie tylko dla znajomych, ale również znajomych znajomych.
Z kolei kliknięcie w „Collect” oznacza dodanie produktu do zakładki „Produkty”. Również ta zakładka zostanie umieszczona na Osi czasu użytkownika, ale dostęp do niej będą mieli wyłącznie jego znajomi. Wraz z kliknięciem będzie można napisać kilka zdań
Dalsza część artykułu znajduje się poniżej reklamy

Nowy żołnierz: Służba w epoce dronów, sztucznej inteligencji i cyberwojny
Ten przewodnik to kompendium wiedzy o tym, jak rozwijać kompetencje, które już dziś zmieniają oblicze armii. Dzięki lekturze ebooka zyskasz wskazówki do świadomego rozwoju umiejętności, które mogą zaprocentować zarówno w mundurze, jak i poza nim.
Kup ebookkomentarza na temat reklamowanego towaru czy usługi.
Oczywiście informacja o naszej interakcji zostanie automatycznie opublikowana na Facebooku.
Co więcej, produkty dodane przez użytkownika do kolekcji za pomocą przycisku „Chcę to” będą zawierały link do strony internetowej, na której użytkownik będzie mógł je kupić. W ten sposób Facebook stawia kolejny krok na rynku e-commerce. Trzeba wszakże zaznaczyć, że póki co serwis nie będzie pobierał żadnej prowizji od transakcji zawartych z facebookowiczami, którzy trafią na stronę po kliknięciu w zdjęcie. Dodatkowo korzystanie z nowej funkcji jest bezpłatne. Nie można jednak wykluczyć, że po testach serwis wprowadzi opłaty.
Przedstawiciele Facebooka przekonują, że nowa funkcja stanowi odpowiedź na często spotykaną praktykę wśród marek, które reklamowały swoje produkty poprzez zdjęcia, tworząc przy tym całe albumy. Do wzięcia udziału w testach Facebook zaprosił póki co zaledwie siedem firm: Pottery Barn, Wayfair, Victoria’s Secret, Michael Kors, Neiman Marcus, Smith Optics, i Fab.com .
Co ciekawe, wskazuje się, że nowa funkcja może sprawić, że Facebook zacznie rywalizować z Pinterestem. Przypinanie pinezek do zdjęć nie jest w końcu tak odległe od tego co zaproponował właśnie Facebook. Dodatkowa przewaga serwisu Zuckerberga to elementy e-commerce.
Nie da się ukryć, że „Kolekcje” mają również na celu zachęcenie użytkowników Facebooka do jeszcze większego zaangażowania podczas korzystania z serwisu.
Reklama