X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Facebook podnosi efektywność swoich reklam

Facebook podnosi efektywność swoich reklam

Biznes reklamowy to główne źródło przychodów Facebooka. Inwestorzy giełdowi w dalszym ciągu nie są jednak w stu procentach przekonani do modelu biznesowego spółki, dlatego każdy krok, który ma na celu powiększenie przychodów z tej działalności będzie przez nich przywitany z otwartymi ramionami. Czy najnowszy zakup Facebooka okaże się „strzałem w dziesiątkę”?

Microsoft się przeliczył, jak będzie z Facebookiem?

Atlas Advertiser Suite to system do zarządzania kampaniami reklamowymi online. W 2007 roku trafił w ręce Microsoftu, po tym jak potentat z Redmond przejął na własność agencję marketingową aQuantive. Cała transakcja kosztowała firmę Billa Gatesa aż 6,3 mld dolarów. Inwestycja nie przyniosła wszakże oczekiwanych zysków (cała działalność reklamowa przyniosła Microsoftowi na przestrzeni 2011 i 2012 r. straty rzędu aż 2 mld dolarów), stąd decyzja o sprzedaży systemu. Negocjacje między Facebookiem i Microsoftem rozpoczęły się w grudniu zeszłego roku. Kwota transakcji nie została podana do publicznej wiadomości. Kilka źródeł mówi o kwocie ok. 100 mln dolarów.

Obydwie spółki w opublikowanych z okazji zawarcia transakcji komunikatach podkreśliły, że to dowód na bliskie więzi handlowe łączące obydwie korporacje (vide: wyszukiwarka Facebooka działająca na silniku Binga). Microsoft zapowiada, że dzięki sprzedaży Atlasa będzie mógł skupić się na rozwijaniu innych elementów reklamowego biznesu firmy (Microsoft Advertising).

Efektywność priorytetem dla Facebooka

Jakie szanse i potencjalne korzyści przyniesie transakcja dla Facebooka? Przede wszystkim Atlas powinien przyczynić się do zwiększenia efektywności reklam oferowanych w serwisie. Dane dla systemu dostarczają bowiem takie firmy jak Nielsen czy Datalogix. To umożliwi łączenie ze sobą danych o reklamach wyświetlanych użytkownikowi wraz z informacjami o jego aktywności offline (więcej tutaj).

W komunikacie prasowym Brian Boland, dyrektor Facebooka ds. produktu, stwierdził, że dzięki nowemu systemowi marketerom łatwiej będzie porównać efektywność ich facebookowych kampanii z tymi przeprowadzanymi na innych platformach. Zapowiedział jednocześnie inwestycje mające jeszcze ulepszyć funkcjonalność systemu.

Google ma się czego obawiać?

Co więcej, Atlas mógłby teoretycznie pomóc Facebookowi podjąć rywalizację na rynku reklamy internetowej z samym Google i jego AdSense. Szkopuł w tym, że wspomniany wyżej Boland póki co zaprzeczył pogłoskom, według których Facebook miałby założyć własną internetową sieć reklamową i dzięki temu wyświetlać reklamy w całym Internecie. Czas jednak pokaże czy tym ruchem Mark Zuckerberg nie zaczął przygotowywać ekspansji na rynku reklamy online.

Zespół programistów pracujących nad Atlasem w dalszym ciągu będzie zlokalizowany w Seattle na północno-zachodnim wybrzeżu USA. Brak potrzeby przeprowadzki wynika z faktu, że część biur Facebooka znajduje się właśnie w stolicy muzyki grunge.

Na koniec dodajmy, że według szacunków eMarketera przychody Faceboka z reklamy display w 2013 r. wyniosą ok. 2,7 mld dolarów. Dla porównania, wynik Yahoo! ma oscylować wokół 1,4 mld dolarów, a przychody Google powinny sięgnąć poziomu 3,2 mld.

  • Uwielbiam owe miliardowe inwestycje, które w najlepszym razie przyniosą zwrot w 5-10 lat. W SM to epoka, od dinozaurów do wycieczki weekendowej na Marsa…

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail