X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Marketing społecznościowy to wciąż nisza?

Marketing społecznościowy to wciąż nisza?

Raport o rynku reklamy społecznościowej opublikował właśnie eMarketer. Twórcy zawarli w nim zarówno dane globalne, jak i odnoszące się do poszczególnych regionów, jak Ameryka Półnicna, Europa Zachodnia, Europa Wschodnia czy Azja i Pacyfik. Ponadto specjalną uwagę poświęcono wybranym, najważniejszym serwisom społecznościowym (Facebook, Twitter, LinkedIn).

Blisko 11 mld USD na reklamę społecznościową w 2014 r.

Z szacunków ekspertów eMarketera wynika, że w tym roku wydatki na reklamę w social media wyniosą blisko 9 miliardów dolarów, wzrastając tym samym o 33% rok do roku. Z kolei w przyszłym roku wprawdzie prognozowany wzrost ma być nieco niższy, ale przekroczona zostanie bariera 10 miliardów dolarów, a całość wydatków wyniesie prawie 11 mld.

fot. eMarketer

fot. eMarketer

Największym regionalnym rynkiem reklamy społecznościowej pozostaje rzecz jasna Ameryka Północna, której udzial w rynku globalnym wynosi blisko 50%. Jeśli wziąć pod uwagę dane za 2012 r., na 2. pozycji wciąż znajduje się Europa Zachodnia (1,6 mld, 24%), jednak już w tym roku więcej na reklamę wydadzą marketerzy działający w regionie Azji i Pacyfiku (2 mld, 23%). Na końcu znajdują się regiony Bliskiego Wschodu i Afryki (dane zbiorcze) oraz Ameryki Łacińskiej.

fot. eMarketer

fot. eMarketer

Inaczej jest w przypadku najszybciej rozwijających się rynków, gdzie przodują właśnie Bliski Wschód i Afryka (2013 – 77%; 2014 – 85%) oraz Ameryka Łacińska (2013 – 56%; 2014 – 39%). Dosyć szybko rozwija się również rynek Europy Wschodniej (2013 – 49%; 2014 – 23%).

Facebook zdominował marketing społecznościowy

Oczywiście nie jest żadnym zaskoczeniem, że największą część wydatków pochłania reklama na Facebooku. Zarówno w minionym, 2013 roku, jak i w przyszłym, udział „fejsa” w światowym rynku reklamy społecznościowej będzie się utrzymywał na poziomie ponad 60%. Drugie miejsce póki co należy do gier społecznościowych, jednak coraz większy kawałek tortu zabiera dla siebie Twitter. Rozwija się również LinkedIn, z kolei na zupełny margines został zepchnięty MySpace, który jeszcze w 2010 r. generował całkiem sporo wydatków reklamowych. Spośród innych kanałów warto wspomnieć o chińskich serwisach społecznościowych (m.in. Sina Weibo), które bardzo korzystają na tym, że Facebook i niektóre inne zachodnie portale są zablokowane w Państwie Środka. Sam chiński rynek już teraz generuje wydatki rzędu kilkuset milionów dolarów.

fot. eMarketer

fot. eMarketer

Jeśli chodzi o dokładne dane dotyczące przychodów, w przypadku Facebooka w 2013 r. mają wynieść blisko 5,5 mld dolarów. Prognozy dla Twittera mówią o 545 milionach dolarów, a dla LinkedIn – 381 mln.

Marketerzy nie do końca ufają social media?

Pomimo dynamicznego rozwoju, marketing społecznościowy to w dalszym ciągu relatywnie niewielki segment całego rynku reklamy online. Póki co, w żadnym z wyróżnionych na potrzeby raportu regionów, udział reklamy społecznościowej we wszystkich wydatkach na działania marketingowe w sieci nie przekracza 10%. Największą wagę do marketingu społecznościowego zdają się przykładać marketerzy w Ameryce Północnej. W przyszłym roku wydatki na reklamę społecznościową po raz pierwszy przekroczą tam barierę 10% całości wydatków na reklamę w internecie. W pozostałych regionach ten odsetek nie przekroczy póki co 7%.

fot. eMarketer

fot. eMarketer

Oczywiście trudno oczekiwać, by marketing społecznościowy zdominował cały rynek reklamy online, wszak bardzo ważnymi jego segmentami są reklama wideo, reklama wyszukiwarkowa czy wciąż popularna reklama banerowa. Niemniej widać, że wydatki na reklamę społecznościową rosną, co zdaje się potwierdzać, że drzemie w niej sporo potencjału, zapewne wciąż niewykorzystanego.

Pełen raport eMarketera dostępny tutaj.

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail