X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Flickr będzie zarabiał na drukowaniu fotoksiążek

Flickr będzie zarabiał na drukowaniu fotoksiążek

Dla wielu internautów Flickr stanowi rodzaj zdjęciowego pamiętnika, obrazującego najważniejsze momenty z ich życia. Szefostwo Yahoo!, która to spółka jest od 2005 r. właścicielem Flickra, postanowiło zdyskontować popularność serwisu i zacząć zarabiać na drukowaniu fotoksiążek (ang. photo books).

Automatycznie generowana książka

Dzięki temu, że Flickr oferuje obecnie swoim użytkownikom terabajt darmowego miejsca dla udostępnianych zdjęć, wybór fotografii do fotoksiążki może być bardzo szeroki. Co ważne, doboru zdjęć w pierwszej kolejności dokona specjalny algorytm, który zadba o ich umiejscowienie czy nawet przycięcie w odpowiednich miejscach. Oczywiście również sam użytkownik będzie mógł dostosowywać wygląd fotoksiążki wedle własnych potrzeb, na przykład używając funkcji powiększenia czy chociażby poprzez dodawanie i usuwanie poszczególnych fotografii. Cały czas będzie mógł monitorować efekt swoich modyfikacji dzięki podglądowi.

fot. Flickr

fot. Flickr

Serwis przekonuje jednocześnie, że zapewni klientom najwyższą możliwą jakość papieru (proPhoto) i druku. Standardowa wersja fotoksiążki na każdą stronę wstawia jedno zdjęcie, rozciągając je na całą stronę albo zachowując odpowiednie marginesy. Maksymalna objętość książki to 240 stron. Gruba oprawa fotoksiążki ma dodatkowo uatrakcyjnić produkt.

fot. Flickr

fot. Flickr

Świąteczny prezent jak znalazł

Oczywiście moment ogłoszenia nowej funkcji nie jest przypadkowy, wszak zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Póki co jednak zapowiada się na to, że świąteczne fotoksiążki będą mogli sprezentować swoim bliskim (lub sobie) tylko Amerykanie. Nie wiadomo kiedy (i czy w ogóle) możliwość drukowania fotoksiążek otrzymają użytkownicy spoza USA.

Dochodzimy wreszcie do kwestii, która dla wielu może być w tym przypadku najistotniejsza, czyli ceny produktu oferowanego przez serwis. Fotoksiążka o objętości do 20 stron kosztuje blisko 35 dolarów. Za każdą kolejną stronę przyjdzie zapłacić dodatkowe 50 centów.

Aktywność w social media materiałem na pamiętnik

Szefostwo Yahoo! chce w ten sposób zwiększyć wartość biznesową Flickra, jak również uczynić serwis bardziej atrakcyjnym dla użytkowników. Dodajmy, że to mimo wszystko nie pierwsza próba monetyzacji usług Flickra poza internetową rzeczywistością. Do tej pory serwis oferował użytkownikom m.in. możliwość drukowania plakatów, kartek pocztowych czy kalendarzy przy wykorzystaniu udostępnionych wcześniej zdjęć.

Przypomnijmy, że od jakiegoś czasu zainteresowani użytkownicy mogą kupić książkę obrazującą ich aktywność na Facebooku. Usługę oferuje jednak nie Facebook, a francuska firma Likebook. Być może wkrótce trend drukowania społecznościowych pamiętników zatoczy szersze kręgi…

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail