X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Koniec z „żebrolajkami” na Facebooku. Strony, które je stosują, będą karane

Koniec z „żebrolajkami” na Facebooku. Strony, które je stosują, będą karanefot. flickr/CC/dullhunk

reklama


Portal internetowy TechCrunch poinformował, że Facebook będzie od teraz karał strony, które wykorzystują metody jawnego proszenia o lubienie, komentowanie bądź udostępnianie. Działający od jakiegoś już czasu nowy algorytm ma podobno znajdować takie posty, zawierające zachętę do „nabijania” wyświetleń zarówno w formie graficznej, jak i tekstowej, i zaniżać zasięg oraz wartość takich wpisów.

Trzy ważne zasady

1. Nie proś bezpośrednio i jawnie użytkowników o polubienia, udostępnienia lub komentarze, zarówno w formie graficznej jak i tekstowej. Facebook wykrywa to i redukuje zasięg.
2. Nie publikuj tej samej zawartości powtórnie, nawet jeżeli jest to istotne dla twojej firmy, wówczas lepiej przygotować to w trochę innej formie, np. inne zdjęcie, inny opis.
3. Nie wprowadzaj ludzi w błąd, pisząc, że link odsyła do jednej rzeczy, podczas gdy w rzeczywistości odsyła do czegoś innego, co na przykład jest reklamą.

Jak to działa?

Facebook stara się dbać o komfort prowadzenia stron firmowych, ale jeszcze bardziej zależy mu na użytkownikach, którzy na Facebooku nie powinni się nudzić. Josh Constine z TechCrunch wyjaśnia, na czym polega nowy algorytm Facebooka. Widzialność postów na tablicy głównej zależna jest bowiem od kilku istotnych czynników takich jak: zainteresowanie fanów strony; wrażenie, jakie zrobi post wśród innych użytkowników; „siła” i rozpoznawalność strony, z której wyszedł post; typ postu preferowanego przez konkretnego użytkownika (status, zdjęcie, link) oraz kryterium nowości/świeżości zamieszczonej informacji. Kombinacja tych i innych czynników wpływa na ostateczną pozycję naszego wpisu na tablicach użytkowników Facebooka.

Polecamy raport

Raport redakcji SOCIALPRESS

Reklama

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail