X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Rewolucja w facebookowym News Feedzie porzucona, bo… pomysł był zbyt skuteczny

Rewolucja w facebookowym News Feedzie porzucona, bo… pomysł był zbyt skuteczny

Wciąż nie milkną echa zmian w News Feedzie, a to dlatego, że wciąż niejasne są powody, dla których Facebook porzucił projekt ogłoszony w marcu 2013 r., w którym zakładano znacznie dalej idące zmiany w Kanale Aktualności. Nieco więcej światła na tę sprawę rzuciła wypowiedź pracowniczki Facebooka zaangażowanej w tworzenie nowego News Feedu.

Przypomnijmy po raz kolejny – w marcu ubiegłego roku Facebook ogłosił rewolucję w wyglądzie News Feedu. W założeniu miało być o wiele bardziej obrazkowo, a przez to po prostu… ładniej. Poza tym w lewej kolumnie Facebook planował umieszczenie zakładek z kanałami tematycznymi. Zapowiadane zmiany spotkały się z pozytywnym odzewem ze strony marketerów. Tym bardziej dziwi, że przez rok serwis poprzestawał na zapowiedziach i umożliwił testowanie odświeżonych aktualności tylko bardzo niewielkiemu odsetkowi użytkowników.

fot. Facebook

fot. Facebook

Zmiany – tak, rewolucja – nie

Wreszcie, równo rok po zapowiedzi newsfeedowej rewolucji, Facebook zmienił wygląd News Feedu. Zmienił, ale w inny sposób niż to pierwotnie planowano. Wprowadzony redesign oczywiście podąża w duchu swojego „pierwowzoru”, niemniej jednak nie ulega wątpliwości, że projekt został w wyraźny sposób „okrojony”. Oczywiście grafiki są bardziej wyeksponowane, jednak nie tak mocno, jak to zapowiadano jeszcze rok temu. Lewa kolumna prezentuje się inaczej, ale modyfikacje mają raczej charakter kosmetyczny, brak bowiem kanałów tematycznych. Eksperci zwrócili uwagę na to, iż Facebook pozostał mimo wszystko konsekwentny w chęci ujednolicenia wyglądu wersji desktopowej i wersji mobilnej.

fot. Facebook

fot. Facebook

Facebook: opinie użytkowników decydujące

Czemu zmiany nie mają tak rewolucyjnego charakteru, jak wynikałoby to z pierwszych zapowiedzi? Mark Zuckerberg wyjaśnił, że główną przyczyną są… sami użytkownicy Facebooka, a ściślej mówiąc – opinie tych, którzy mieli okazję testować nowy News Feed w wersji z marca ubiegłego roku. Szef Facebooka przekonywał, że zdaniem tej grupy facebookowiczów serwis ucierpiał nieco na funkcjonalności, a korzystanie z niego nie było już tak intuicyjne. Czy to cała prawda? Niekoniecznie…

Nadmierne przywiązanie do „cyferek”?

Więcej światła na całą sprawę rzuciła Julie Zhuo, dyrektor Facebooka ds. projektowania. Do uchylenia rąbka tajemnicy skłonił ją post blogera Dustina Curtisa, który ubolewał nad tym, że Facebook porzucił plany wprowadzenia News Feedu w kształcie zapowiedzianym w ubiegłym roku. Curtis miał okazję testować nowy Kanał Aktualności krótko po ogłoszeniu zmian i, jak przekonuje, był z niego bardzo zadowolony. Jego zdaniem porzucenie projektu w pierwotnym kształcie było spowodowane tym, że użytkownicy testujący odświeżony News Feed spędzali w serwisie mniej czasu. Swoją tezę oparł na rozmowach z kilkoma przedstawicielami branży. Nie chodzi jednak o to, że użytkownikom nie spodobał się nowy strumień treści. W praktyce nowy News Feed miał sobie radzić podobno… zbyt dobrze, sprawiając, że użytkownicy przestali odwiedzać inne podstrony na Facebooku, jak np. profile znajomych czy strony wydarzeń. W konsekwencji ilość czasu spędzanego w serwisie przez użytkowników miała ulec zmniejszeniu, a co za tym idzie – reklamy generowały mniejsze ilości wyświetleń, przynosząc serwisowi mniejsze przychody.

”Ekranowy” problem

W odpowiedzi na wpis blogera Julie Zhuo opublikowała post swojego autorstwa, w którym wskazała okoliczności, które skłoniły szefostwo serwisu do zmiany koncepcji redesignu. Przede wszystkim przedstawicielka Facebooka stwierdziła, że pojawił się problem z wyświetlaniem nowego News Feedu, zwłaszcza wśród tych użytkowników, których urządzenia miały wyświetlacze o stosunkowo niskiej rozdzielczości ekranu, włączając w to netbooki. Jak stwierdziła Zhuo, urządzenia z małymi ekranami o niskiej rozdzielczości są o wiele bardziej rozpowszechnione niż „gadżety” Apple’a czy Della. Ponadto użytkownicy klasycznych „pecetów” (których wśród facebookowiczów, zdaniem Zhuo, jest wciąż bardzo dużo) mieliby problem z odpowiednio szybkim przewijaniem swoich aktualności, a to właśnie z uwagi na większe grafiki. Ta grupa użytkowników zdaniem przedstawicielki Facebooka jest dla spółki równie ważna jak tzw. „early adopters”.

Funkcjonalność na pierwszym miejscu

Jednocześnie zaprzeczyła twierdzeniom Curtisa, jakoby okrojenie projektu było wynikiem niepokojących statystyk pokazujących spadek ilości czasu spędzanego w serwisie. Podkreśliła, wzorem swojego przełożonego, że zmiany podyktowane były troską o samych użytkowników, chęcią zapewnienia im jak najdogodniejszego sposobu konsumpcji treści i korzystania z serwisu. News Feed w formie zaproponowanej rok temu utrudnił użytkownikom poruszanie się po Facebooku, a nade wszystko, jak twierdzi Zhuo, wielu użytkowników wyraziło opinię, że nowy News Feed nie był w żaden sposób lepszy od starego.

Zdaniem Zhuo bloger wygłosił słuszną tezę – rozwijanie każdego projektu nie powinno opierać się wyłącznie o twarde dane i krótkoterminowe rezultaty – ale w niewłaściwy sposób odniósł ją do działań Facebooka związanych z News Feedem. Jej zdaniem, wbrew przekonaniu Curtisa, Kanał Aktualności w kształcie zapowiedzianym rok temu przyniósłby spółce większe przychody, a mimo to spółka kierowała się jednak opiniami samych użytkowników. Słuszność obranej drogi mają pokazywać opinie tych, którzy mogli korzystać z obu wersji nowego News Feedu, bowiem ten w obecnie zaproponowanej formie przypadł im do gustu o wiele bardziej niż jego pierwowzór – zakończyła Zhuo.

Z pewnością nikt z Facebooka nie zdradzi wszystkich powodów, dla których projekt pod nazwą „Nowy News Feed” uległ znaczącym modyfikacjom. Niemniej jednak, słowa Zhuo z pewnością ukazują (a przynajmniej próbują to robić) przyczyny tych zmian z nieco innej perspektywy. Prawda czy zasłona dymna? Oceńcie sami..

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail