X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Recenzja książki „Content Marketing po polsku”

Recenzja książki „Content Marketing po polsku”

Kim jest autorka?

„Content Marketing po polsku. Jak przyciągnąć klientów” to książka autorstwa Barbary Stawarz, która – oprócz prowadzenia agencji content marketingowej Content King – buduje strategie dla klientów, a także jest wykładowcą akademickim na uczelniach w Warszawie oraz Krakowie. To, co ją interesuje, to wpływ Internetu na relacje międzyludzkie i komunikację masową.

Jak podejść do Content Marketingu?

Zadam pytanie, podobnie jak autorka na samym początku swojej książki: Czym jest content marketing? Tak naprawdę, mimo iż jest to zwrot coraz bardziej popularny, a w zasadzie będący niekwestionowanym i jednym z ważniejszych elementów, dzięki któremu można wyjść naprzeciw potrzebom konsumentów, to większość z nas nie potrafi powiedzieć czym się charakteryzuje, jakie są mity na jego temat i jak w ogóle do tego wszystkiego podejść.

Czy to książka dla mnie?

Zastanawiacie się, czy książka jest odpowiednia dla Was? „Content Marketing po polsku” to pozycja opisująca polskie realia i analizująca polskie case’y. Jest również skierowana do polskich czytelników. Jednak fakt, że zawiera również przykłady z poza granic naszego kraju, odnoszące się do wielu dziedzin życia, sprawia, że jest naprawdę użyteczna. Pozostaje pytanie, czy dla każdego? Na pewno jest jedną z tych pozycji, o którą powinni zabiegać studenci kierunków takich jak marketing czy public relations. Dzięki wskazówkom od A do Z, studenci mogą odkryć tajemnice dobrego content marketingu.

Książka jest również przydatnym poradnikiem dla osób zarządzających marketingiem małych i średnich firm. Dlaczego? Bo doskonale pokazuje świat content marketingu w kontekście firm, które odniosły ogromny sukces i na których warto się wzorować. Często w małych i średnich firmach osoby decyzyjne myślą, że dobry content marketing wiąże się z dużymi kosztami pieniężnymi i ciężko ich przekonać do zastosowania tej dziedziny marketingu. Otóż, książka obala wszystkie mity na ten temat, ponadto daje wskazówki jak zrobić (i zarobić) więcej, wydając mniej.

http://ksiegarnia.pwn.pl/

http://ksiegarnia.pwn.pl/

Praktyka czyni mistrza

Jak pisze Stawarz? Od samego początku książka jest napisana czytelnie, przejrzyście, tak jak każdy z nas lubi. Jest mnóstwo wypunktowań i pogrubień, dzięki czemu czytanie jest po prostu przyjemne. Nawiasem mówiąc, powyższe cechy to wyznaczniki dobrego tekstu contentowego, o czym dowiedzieć się można czytając właśnie „Content Marketing po polsku”. Oprócz formy przekazu, ważna jest oczywiście wartość i przydatność treści, którą pani Stawarz dobitnie zna i którą na nasze szczęście, dzieli się z czytelnikami.

To, co czyni wartościowym publikację, to jej praktyczność. To zbiór konkretnych pytań do poszczególnych działów firmy, jakie powinno się zadawać, to także proste rady przyczyniające się do sukcesu poparte badaniami. To w końcu podsumowujące myśli mapy, które w połączeniu z listą „to do”, stają się poszukiwanym od dawna kluczem do drzwi content marketingu. A raczej do domu, bo wg Stawarz, content marketing jest jak dom. Na to, aby był spójną całością potrzeba wielu części składowych, które muszą ze sobą współgrać. Idąc tym tropem, możemy się doczytać porównań do kuchni, przedpokoju, gabinetu, jadalni, ogrodu, garderoby i poddasza.

Dodatkowe głosy

Oprócz Barbary Stawarz, wkład w powstanie książki miał Dominik Kaznowski piszący o blogach firmowych oraz Joanna Stopyra z rozdziałem poświęconym „garderobie” content marketingu. Po przeczytaniu rozdziału Kaznowskiego, wiedzę o blogach będziecie mieli w małym palcu, a ciekawe case’y, jak przykład pierwszego bloga firmowego, sprawiają, że nie jest to po prostu zwykła teoria, a kolejna dawka praktyki.

Z kolei Joanna Stopyra w rozdziale poświęconym kobietom jako kluczowym klientom, w końcu postawiła sprawę jasno – „Don’t think pink!”. Treści skierowane do kobiet nie muszą być zdrobniałe, ładnie wyglądające i z różowym tłem. Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, a kobiety reagują na całkowicie inne hasła.

Jak dotrzeć do dzisiejszego społeczeństwa?

Jako autorka tego tekstu, po przeczytaniu publikacji „Content Marketing po polsku” czuję się mądrzejsza. Nie tylko o ciekawostki, jak np. to, że aż 8 na 10 osób przeczytało nagłówek tego artykułu, ale tylko dwoje z Was kliknęło, aby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Barbara Stawarz oprócz udowodnienia nam, że jesteśmy społeczeństwem, które informacji w Internecie nie czyta, a jedynie „przegląda” i „scrolluje”, działając niczym lunatycy we śnie, pokazuje, że i do takiego społeczeństwa można dotrzeć. Wystarczy solidne przygotowanie, rzetelna praca i odrobina cierpliwości, a zrozumienie klienta i osiągnięcie sukcesu będzie tylko kwestią czasu.

A gdzie krytyka? Gdzie hejty? Cóż, tak naprawdę trudno jest krytykować coś, co jest potrzebne i co naprawdę się sprawdza. O taki materiał – treściwy, praktyczny i zwięzły – jest dzisiaj naprawdę trudno. Pozostaje pytanie, czy za dwa lata książka nadal będzie aktualna? Tempo rozwoju i zmian, jakie zachodzą w naszym życiu jest niezwykle szybkie, a my tak naprawdę nie wiemy co będzie za kilka miesięcy. Dlatego niektóre pomysły lub podane przykłady w książce Stawarz, mogą być za jakiś czas nieadekwatne do rzeczywistości marketingowej czy technologicznej. Co nie zmienia faktu, że na obecną chwilę „Content Marketing po polsku” to wartościowa pozycja.

  • Kasia Nowicka

    Książki jeszcze nie czytałam ale miałam okazję słyszeć wypowiedzi autorki, rzeczywiście wie o czym mówi, dlatego książka z pewnością jest wartościowa, wiedza w tym zakresie jest niezbędna, choćby dlatego żeby prezentować content na poziomie LeadBullet.

  • Marecki

    Dokładnie, LeadBullet ma świetny content. Myśle, że po przestusiowaniu takiej książki, firmy będą mieć dużo wieksza wiedzę o tym teraźniejszym trendzie ! Na pewno to pokarzą w praktyce :)

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail