X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

4 pomysły na skuteczny marketing w serwisie Linkedin

Facebookowe kampanie marketingowe zyskały już taką popularność (zarówno wśród marketerów, reklamodawców jak i odbiorców), że nikogo już nie dziwią, a zaskoczenie czymś odbiorców i wyróżnienie się na tle konkurencji wymaga nie lada wysiłku i pomysłowości. Jakby tego było mało, naprawdę skuteczną kampanie na Facebooku mogą przeprowadzić marki, których produkt przeznaczony jest dla stosunkowo szerokiego targetu. Bardzo wąskie i precyzyjne zaadresowanie kampanii jest prawie niemożliwe.

Ale przecież kampanii reklamowych nie prowadzą tylko duże i powszechnie rozpoznawalne marki, ale także producenci i usługodawcy, którzy oferują swoje produkty wąskim grupom klientów. Często bardzo wymagających i pochodzących z określonych grup społecznych i zawodowych. I właśnie dla takich reklamodawców idealny jest LinkedIn.

Potencjał Linkedin

Jak już było wspomniane, LinkedIn jest postrzegany jako narzędzie alternatywne i dosyć elitarne. W przeciwieństwie do Facebooka czy Snapchata, użytkownicy LinkedIna to ściśle określona grupa internautów. Są to głównie przedstawiciele warstwy średniej społeczeństwa – pracownicy banków, mediów, korporacji, agencji marketingowych, przedsiębiorcy itp. I właśnie to determinuje zarówno formę, treść jak i sam produkt/usługę/markę promowaną poprzez ten serwis. Na Facebooku lub innym popularnym serwisie można wypromować wszystko. I nie jest to nazbyt skomplikowane. Wystarczy znać kilka podstawowych zasad. Masowy odbiorca nie potrzebuje wyrafinowanych zabiegów marketingowych. Brutalne? Ale prawdziwe.

No dobrze, ale ktoś jednak promuje się poprze LinkedIna, próbując dotrzeć ze swoją ofertą do tych bardziej wymagających klientów. Kto, co i w jaki sposób? Oto kilka przykładów:

1. Volkswagen

Co prawda w kontekście ostatnich wydarzeń i burzowych chmur, które zebrały się nad koncernem z Wolsburga. W 2011 roku, marka za pomocą narzędzia LinkedIn API stworzyła aplikacje porównującą nasze CV, umiejętności i rekomendacje z profilami dwóch wybranych kontaktów. Osoba, która „wygrała” pojedynek dostawała najnowszy model wirtualnego Volskwagena Passata. Akcja miała oczywiście zwrócić uwagę na nowy model, ale także zachęcić użytkowników do dbania o swój profil, uzupełniania umiejętności i zdobywania rekomendacji.

Volkswagen-Passat-LinkedIn

2. Goshido

W tym przypadku zadziałała najprostsza metoda dotarcia do odbiorców. Szef tego startupu Frank Hanningan wyselekcjonował z własnych kontaktów 700 osób, którym przesłał prywatne wiadomości zawierające opis przedsięwzięcia z prośbą o przesłanie jej dalej. Akcja trwała 8 dni i odniosła spektakularny sukces. Dzięki niej zebrano 160000 euro, z czego 1/3 pochodziła od osób, których Hanningan nie znał osobiście. Jednak marketing szeptany w połączeniu z pocztą pantoflową może zdziałać cuda.

goshido

3. Fruit of the Loom

Ta dosyć słabo w Polsce znana marka odzieżowa postanowiła połączyć radość użytkowników z dosyć przyziemnymi rzeczami. Przyjęło się, że LinkedIn służy głównie do szukania pracy. Radość po jej znalezieniu objawia się zazwyczaj natychmiastowym poinformowaniem o tym wydarzeniu innych użytkowników. I właśnie ten moment wykorzystała marka Fruit of the Loom. Wszyscy, którzy ogłosili dobrą nowinę dostali symboliczne… majtki. Trzeba przyznać, że był to osobliwy prezent, jednak tak spodobał się obdarowanym, że wzmianki, hashtag #freshgigs i zdjęcia prezentów krążyły w mediach społecznościowych przez kilka następnych tygodni. Akcje przeprowadzono w USA.

4. Dell

W tym przypadku nie ma co prawda oddzielnej kampanii promującej ściśle określony produkt, ale jest to jeden z lepiej prowadzonych firmowych profili na LIn. Bardzo często umieszczane nowe posty, content zawierający raporty branżowe, informacje firmowe i artykuły dotyczące technologii i szeroko pojętego rynku IT tworzy naprawdę składny i dobrze prowadzony brand na tej platformie. Co prawda tak duży koncern może pozwolić sobie na tak profesjonalną (i drogą) obsługę, ale warto odwiedzić ten profil – inspiracja to rzecz bezcenna.

dell

Podsumowanie

LinkedIn z pewnością nie jest miejscem, gdzie można promować wszystko. A jeszcze ważniejsze niż przedmiot promowany jest sposób w jaki się to robi. Ze względu na profil zawodowo-finansowy użytkowników na pewno nie „przejdzie” nieprzemyślana i przypadkowa forma promocji, niezbyt wyrafinowany humor i chaotycznie prowadzona akcja dla mas. Jednak jeżeli produkt lub usługa, którą oferujemy pasuje do zainteresowań i umiejętności którejś z grup zawodowych, mamy pomysł na sprawne prowadzenie profilu i samej kampanii oraz posiadamy dość duży budżet na promocję [projekt kampanii+dobrze napisany content+reklama (nawet kilkanaście złotych za kliknięcie)], to warto zainwestować w ten typ i miejsce promocji. Chyba nigdzie indziej w sieci, przy zachowaniu powyższych standardów, nie można zbudować stabilniejszego wizerunku marki i wiernych, świadomych klientów. W dużej części posiadających grube portfele.

A może Wy natknęliście się na jakieś kampanie marketingowe, prowadzone na LinkedInie? Opinie, linki wrzucajcie w komentarzach.

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail