X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Facebook i Google zagrożeniem dla społeczeństwa wg amerykańskiego inwestora giełdowego

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos amerykański inwestor zaatakował Facebooka i Google'a, twierdząc, że są one zagrożeniem dla demokracji i naszej autonomii. Zasugerował on także, że ich dni są policzone. Dlaczego?

Facebook i Google zagrożeniem dla społeczeństwa wg amerykańskiego inwestora giełdowegoBy Niccolò Caranti (Own work) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Od lat znane i istotne w świecie ekonomii postacie – prezesi światowych korporacji, ekonomiści, przywódcy polityczni i intelektualiści spotkają się w Davos, podczas Światowego Forum Ekonomicznego. W tym roku wydarzenie odbyło się po raz 48., w dniach 23-26 stycznia. Udział w nim wzięło ponad 2500 osób, a jego hasłem przewodnim było „Wspólna przyszłość w podzielonym świecie”. Podczas jego trwania rozmawiano m.in. o systemach gospodarczych, nowych technologiach, a także mediach. Amerykański inwestor giełdowy George Soros podczas czwartkowego przemówienia skierował słowa krytyki w stronę Facebooka i Google’a. Dlaczego?

Manipulacja społeczeństwem

W jego opinii firmy te dokonują manipulacji społeczeństwem. W ten sposób mogą z znacznym stopniu zagrażać ludziom oraz zakłócać funkcjonowanie demokracji, a także integralności wyborów. Miliarder podkreślał, że działanie firm celowo ma nas uzależniać, kształtując przy tym nasze myślenie i zachowanie, z czego nie zawsze zdają sobie one sprawę. Porównał je do firm oferujących gry hazardowe, które nas wciągają i uzależniają od siebie.

Mają one także manipulować naszą uwagą i kierować ją na ich własne cele komercyjne. Ogrom kontroli, jaki znajduje się w ich rękach jest szczególnie niekorzystny dla ludzi młodych, którzy dorastając w erze cyfrowej, mogą mieć problem z odzyskaniem wolności własnego umysłu. Soros sugerował, że wspomniane firmy skłaniają nas tym samym do rezygnacji z własnej autonomii.

Przypominał on, że Facebook i Google kontrolują blisko ponad połowę przychodów reklamy w internecie. Użytkownicy spędzający czas na korzystaniu z serwisów stają się więc dla nich niezwykle cenni.

Przeszkoda dla innowacji

Biznesmen powiedział także, że Facebook i Google stały się „przeszkodami dla innowacji” i powodują szereg problemów, które dopiero teraz dostrzegamy. Ze względu na ich monopolizm, muszą być uregulowane jako usługi użyteczności publicznej.

Soros dostrzegł także niepokojącą perspektywę. Jak czytamy na Business Insider, w jego opinii „mógłby powstać sojusz między państwami autorytarnymi a dużymi monopolami informatycznymi, który łączyłyby powstające systemy nadzoru korporacyjnego z już rozwiniętym systemem nadzoru państwowego. Może to doprowadzić do powstania sieci totalitarnej kontroli, której nie wyobrażali sobie nawet Aldous Huxley czy George Orwell„.

Dni Facebooka i Google są policzone

W opinii Sorosa Facebook i Google stają się coraz silniejsze w złym tego słowa znaczeniu. Rozwiązaniem, jakiego upatruje w tej sytuacji jest regulacja i kontrola ich działania. Podczas spotkania w Davos Soros pokusił się także o stwierdzenie przytoczone przez Business Insider:

Właściciele platform uważają się za panów wszechświata, ale w rzeczywistości są niewolnikami, którzy zrobią wszystko, by utrzymać dominującą pozycję. To tylko kwestia czasu, zanim globalna dominacja amerykańskich monopoli IT zostanie przełamana. Davos jest dobrym miejscem, aby ogłosić, że ich dni są policzone. Regulacja i opodatkowanie będzie przyczyną ich zguby, a komisarz UE ds. konkurencji Vestager będzie ich wrogiem numer jeden.

W swojej wypowiedzi podkreślał on także, że firmy nie mają ani woli, ani skłonności, aby chronić ludzi przed konsekwencjami ich działań i tym samym stają się dla nas zagrożeniem.



Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail