X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Disney zwiększa swoje inwestycje w streaming. W przyszłym roku wyda na treści aż 33 miliardy dolarów

Na rozwój treści w roku 2022 Disney chce przeznaczyć ponad 33 miliardy dolarów. To znacznie więcej, niż miało to miejsce jeszcze rok temu.

Disney zwiększa swoje inwestycje w streaming. W przyszłym roku wyda na treści aż 33 miliardy dolarówźródło: shutterstock.com

reklama


Streaming to coś, w czym wiele firm widzi swoją przyszłość. Nie inaczej wygląda także sytuacja Disneya, który na rozwój treści przekaże w przyszłym roku ponad 33 miliardy dolarów.

Disney i streaming

33 miliardy dolarów – dokładnie tyle na rozwój treści chce przeznaczyć Disney w nadchodzącym roku podatkowym. Jest to o około 8 miliardów więcej, niż miało to miejsce w zeszłym roku. Informacje te zostały ujawnione w raporcie rocznym złożonym do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Z czego wynika taki wzrost? Wbrew pozorom odpowiedź jest bardzo prosta. Z roku na rok rośnie popularność i zasięg takich platform jak Disney Plus, Hulu i ESPN Plus. Oznacza więc to, że marka zaczęła zwiększać swoje wydatki, skierowane w stronę streamingu. Co nie mniej ważne, przewiduje również wydanie nowych tytułów, których ma być około 50, skierowanych do dystrybucji kinowej i strumieniowej. Zaś co do harmonogramu wydań, Disney zastrzega sobie możliwość przesunięcia dat, np. związanych z pandemią COVID-19.  A to nie koniec dobrych wieści dla fanów produkcji Disneya. Dział General Entertainment Content firmy szacuje, że pojawi się w przyszłym roku około 60 seriali bez scenariusza, 30 seriali komediowych, 25 seriali dramatycznych, 15 seriali dokumentalnych i seriali limitowanych, 10 seriali animowanych, pięć filmów wyprodukowanych dla telewizji oraz liczne filmy krótkometrażowe.

Disney w walce o widza

Platformy streamingowe toczą ze sobą walki o widza. Od kiedy Disney posiada również swoje, również troszczy się nie tylko o dużą liczbę treści, ale także jakoś, z którą jest od lat kojarzony. Przykład ten doskonale obrazuje jak istotne znaczenie w dalszym ciągu odgrywa ten rodzaj przekazywania treści. Zwłaszcza teraz, gdy w czasie pandemii założyliśmy konta na wielu platformach, aby zapewnić sobie rozrywkę podczas siedzenia w domach. Aby nie stracić klientów, np. na Netflixie, HBO czy chociażby Disney zaczęły pojawiać się nowe rekomendacje tytułów, treści. Wszystko po to, aby widz pozostał. Rozwój streamingu doskonale widać także po tym, w jaki sposób patrzą na niego stacje telewizyjne. Oprócz kanałów w TV, mamy do wyboru również Playera czy VOD. Jakiś czas temu było głośno na temat tego, że jest ich coraz więcej, przez co widz ma problem z podjęciem odpowiednich decyzji, co nie jest dziwne, ponieważ każda platforma wymaga opłaty abonamentowej. Natomiast zapewne na temat kanałów w TV czy radiu też kiedyś mówiono podobnie. A streaming ma nad innymi źródłami treści przewagę. Jego zaletą jest bowiem możliwość odtwarzania kiedy, gdzie i jak się chce. Ale przede wszystkim, w tym momencie to już nie przyszłość, a teraźniejszość odbioru treści przez nas.

Polecamy raport

Raport redakcji SOCIALPRESS

Reklama

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail