
reklama
Elon Musk już w maju zapowiedział, że Twitter wkrótce wprowadzi funkcje głosowe i wideo, które pozwolą na łatwiejsze prowadzenie rozmów z dowolną osobą na platformie. Celem tego innowacyjnego rozwiązania jest umożliwienie użytkownikom komunikacji bez konieczności udostępniania swoich numerów telefonów.
Rozmowy głosowe na Twitterze
Projektantka Twittera, Andrea Conway, udostępniła wizualizację funkcji, dając przykład tego, jak mogą one wyglądać. Interfejs nowej opcji przypomina ten dobrze znany m.in. z Messengera. Jest to jednak projekt wciąż w fazie rozwoju, więc istnieje możliwość, że ulegnie pewnym zmianom. Aby rozpocząć połączenie, wystarczy kliknąć ikonę słuchawki umieszczoną w prawym górnym rogu sekcji wiadomości prywatnych.
ring ring pic.twitter.com/1WemXRhFZf
— Andrea Conway (@ehikian) July 7, 2023
W obliczu rosnącej konkurencji
Ostatnio wiele mówi się o konkurencji między Elonem Muskiem a Markiem Zuckerbergiem, a dokładniej między Twitterem a Meta. Dodatkową presję wywiera rywalizacja po wprowadzeniu przez Meta konkurencyjnej pla
Reklama
tformy Twittera, czyli Threads. Według doniesień Musk zamierza przekształcić Twittera we wszechstronną aplikację z różnymi funkcjami. Miałoby to poszerzyć możliwości platformy i zmienić dotychczasowe postrzeganie Twittera.
Mimo iż nie będzie łatwo zrewolucjonizować tradycyjnych zachowań i nawyków użytkowników, nie można całkowicie wykluczyć sukcesu wprowadzenia funkcji głosowych i wideo. Obecnie istnieje wiele innych aplikacji, które umożliwiają tego rodzaju komunikację. Trudno więc przewidzieć, czy platforma stanie się głównym miejscem dla użytkowników w kontekście rozmów głosowych. Jednakże Twitter ma już istniejącą społeczność, a integracja połączeń i wideo, bez potrzeby przechodzenia na inne aplikacje, zdecydowanie stanowi wygodne rozwiązanie.
Twitter stoi obecnie przed wyzwaniem dostosowania się do rosnących oczekiwań użytkowników i utrzymania swojej pozycji jako lidera wśród platform społecznościowych. Jednak wprowadzanie coraz to nowszych ograniczeń dla użytkowników, takich jak potencjalne restrykcje dotyczące wysyłania wiadomości prywatnych (DM) tylko dla subskrybentów płatnej usługi Twitter Blue, może utrudnić to zadanie. Szczególnie biorąc pod uwagę, że na subskrypcję zdecydowało się mniej niż 0,3% użytkowników Twittera. Niewykluczone, że funkcja połączeń głosowych również zostanie przesunięta na listę płatnych funkcji dostępnych tylko dla abonentów Twitter Blue.
Reklama