X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Królowe polskiej polityki

Liczba-publikacji-Kopacz-Szydło-na-FbLiczba publikacji - Facebook

Przez ostatnie lata media nakręcał konflikt Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim. Panowie odeszli jednak w cień, a prym zaczęły wieść dwie kobiety – Ewa Kopacz i Beata Szydło. Wynik pojedynku pomiędzy nimi zaważy na losach polskiej polityki na lata.

Ewa Kopacz od dłuższego czasu jest liderem mediów, choćby ze względu na pełnioną funkcję. Tymczasem Beata Szydło wyłoniła się dopiero podczas wyborów prezydenckich i praktycznie z dnia na dzień stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w Polsce i bohaterką pierwszych stron gazet.

Porównanie liczby materiałów z prasy, internetu i RTV opublikowanych na temat obu liderek politycznych w dniach 1 lipca – 9 sierpnia wskazuje na blisko trzykrotnie większe zainteresowanie medialne premier RP – 31,9 tys. do 12,3 tys. Największy udział w przekazie na temat Ewy Kopacz miały internet (63 proc.), a następnie telewizja (17 proc.). Prasa i radio informowały o działaniach polityka w równym stopniu – po 10 proc. Informacje na temat premier osiągnęły dużo wyższy ekwiwalent reklamowy – AVE na poziomie 284 mln złotych. Zdecydowana większość przekazu na temat Kopacz należała do mediów ogólnopolskich – 74 proc.

Rozkład doniesień medialnych podobnie wygląda w przypadku Beaty Szydło. Najchętniej pisali o niej redaktorzy portali internetowych (58 proc.), a następnie telewizyjni (22 proc.). 11 proc. przekazu należało do prasy, a 9 proc. do radia. Ekwiwalent reklamowy publikacji oszacowano na blisko 145 mln złotych. O reprezentantce PiS również zdecydowanie częściej informowano w mediach ogólnopolskich – 78 proc.

Na Facebooku popularniejsza Ewa Kopacz

W trakcie analizowanego okresu internauci zdecydowanie częściej pisali na Facebooku o premier RP. Średnio dziennie liczba wpisów i komentarzy na jej temat wyniosła 4,7 tys., a łącznie odnotowano aż 181,8 tys. materiałów! Największa aktywność przypadła na 29 lipca i dotyczyła afery meblowej. Z kolei o Beacie Szydło pisano średnio dziennie ok. 1,6 tys. wzmianek. Pik na jej temat odnotowano 5 sierpnia i wyniósł on 5 tys. publikacji – tylko tego dnia użytkownicy portalu Marka Zuckerberga częściej pisali o przedstawicielce Prawa i Sprawiedliwości niż o Ewie Kopacz.

Dynamicznie na Twitterze

Znacznie większe skoki aktywności dotyczyły Twittera. W przypadku Ewy Kopacz różnica w dziennej liczbie publikacji waha się nawet o 1400 wzmianek. Największy pik tak jak w przypadku Facebooka odnosił się do afery meblowej. Z kolei na temat Beaty Szydło ukazało się o połowę mniej twittów – 16 tys. Tylko na początku lipca zaobserwowano dużą aktywność względem polityka, w połowie miesiąca nastąpiła stagnacja.