X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Facebook zweryfikuje kupujących reklamy polityczne za pomocą… pocztówek

Światowy gigant podejmuje kolejne kroki w trosce o bezpieczeństwo użytkowników oraz o docierające do nich informacje. Już wkrótce użytkownicy, którzy będą chcieli uruchomić reklamy wyborcze w USA otrzymają od serwisu... kartki pocztowe.

Facebook zweryfikuje kupujących reklamy polityczne za pomocą… pocztówekfot. bank zdjęć pixaby.com

W ubiegłym roku ujawniono, że przy okazji wyborów w Stanach Zjednoczonych z 2016 roku promowano na Facebooku treści pochodzące z blisko pół tysiąca fałszywych kont w serwisie. Najprawdopodobniej odpowiadała za nie rosyjska Internet Research Agency, a same reklamy kierowały użytkowników do fałszywych informacji dotyczących nie tylko treści związanych stricte z polityką i osobami z jej świata, lecz kwestiami imigracji czy problemami równości. Z oficjalnej informacji, jaką wówczas udostępnił Facebook wynikało, że pogłębiały one podziały społeczne i polityczne, w ten sposób ingerując w wyniki wyborów.

Weryfikacja drogą tradycyjną

Nic więc dziwnego, że z najnowszych informacji wynika, że Facebook planuje nie dopuścić do takiej sytuacji w przyszłości i jeszcze w tym roku zastososuje nowe rowiązanie. Najprawdopodobniej w listopadzie, przy okazji wyborów do Kongresu, w celu weryfikacji reklamodawców, którzy będą chcieli uruchomić reklamy wyborcze portal roześle do nich… pocztówki.

Rozsyłane kartki pocztowe będą zawierały specjalne kody numeryczne, które prawdopodobnie będą elementem dwuskładnikowego systemu weryfikacji. Dopiero po ich wprowadzeniu użytkownicy będą mogli uruchomić reklamę.

Potwierdzenie tożsamości

Działanie systemu nie jest jeszcze w pełni jasne, jednakże kontakt pocztowy pozwoli potwierdzenie tożsamości oraz lokalizacji, co jest szczególnie ważne, gdyż wedle prawa wspomniane działania są dozwolone jedynie dla obywatelów USA. Pomysł ten jest odpowiedzią na krytykę ze strony ekspertów bezpieczeństwa i zarzuty Roberta Mullera, który wobec kilkunastu obywateli Rosji, którzy ingerowali w wybory.

Jak podaje Quartz, zwrot ku tradycyjnemu rozwiązaniu będzie obejmował każdego, kto w tym roku będzie chciał kupić reklamę dotyczącą kandydata politycznego, o czym poinformowała podczas konferencji w Waszyngtonie Katie Harbath, Global Politics and Government Outreach Director w Facebooku.

Nie mamy pewności, że wykorzystanie poczty będzie w pełni pomocne i przyniesie oczekiwane rezultaty, jednakże nieelektroniczna forma weryfikacji może okazać się szansą na walkę z manipulacją informacjami i dbaniem o przejrzystość reklam.


Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail