X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Influencerzy coraz częściej stają się ofiarami hakerów, podających się za przedstawicieli znanych marek

Hakerzy podając się za przedstawicieli znanych marek, coraz częściej wyłudzają od influencerów dane. Zjawisko to niestety wciąż przybiera na sile.

Influencerzy coraz częściej stają się ofiarami hakerów, podających się za przedstawicieli znanych marekźródło: shutterstock.com

reklama


Będąc użytkownikiem internetu, powinieneś dbać o swoje bezpieczeństwo. A już zwłaszcza wtedy, gdy prowadzisz większe konto w social media, na którym zarabiasz lub publikujesz treści. Od kilku lat bowiem to właśnie głównie influencerów mają na swojej uwadze hakerzy, podając się przy tym za przedstawicieli znanych marek.

Jak okraść influencerów?

Odpowiedzi na to pytanie szukali swego czasu hakerzy. Jednak dość szybko wpadli na pomysł, że można uderzyć w czuły punkt influencerów, czyli współprace. W związku z tym, do twórców internetowych zaczęły dochodzić maile z najróżniejszymi propozycjami od znanych i lubianych marek. Zazwyczaj wyglądają one bardzo autentycznie i trzeba się nieco natrudzić, aby odkryć podstęp. Co więcej, oszuści również przygotowują specjalny link, który odnosi influencera do konkretnej strony. Tam z kolei, twórca proszony jest o zalogowanie się. Jeżeli wyjdzie odpowiednio szybko – ma szczęście. Jeżeli nie – hakerzy od razu biorą się za jego hasło. W takich sytuacjach, influencerzy czym prędzej powinni zmienić swoje hasła. Tym bardziej, że jak podaje raport Sophos Naked Security, liczba takich przestępstw czy to na Instagramie, czy na mailu, wzrosła w porównaniu z rokiem ubiegłym o 50%. Ostatnio również, temat ten podjęła jedna z czołowych influencerek w Polsce, czyli Karolina Gołębiewska z kanału StylizacjeTV, która objaśniła wszystkie zagrożenia, podając tym samym konkretne przykłady.

Twórcy nie są jedyni

Obok przestępstw dokonanych na influencerach, praktycznie od początku istnienia Instagrama, obecne są również przestępstwa, tzw. romantyczne. Polegają one na utrzymywaniu stałej relacji z kobietą lub mężczyzną, którą wybierze sobie oszust. Bardzo często, rozwijając tę relację, ofiara zakochuje się w swoim oprawcy, a w rezultacie załatwia mu wizę, przesyła pieniądze itd. Problem ten, w ciekawy sposób opisany został na blogu Jedno Oko na Maroko, gdzie znajdują się wywiady z poszkodowanymi kobietami, na których oszust chciał wymusić załatwienie wizy. Dlatego bardzo istotne jest, aby weryfikować autorów, jak i wiadomości. Tak mailowe, jak i te na Instagramie.

Jak się przed tym uchronić?

Jest bardzo duża szansa, że będąc lub nie będąc twórcą, możemy dostać wiadomości od oszustów. Dlatego w każdym takim przypadku, sprawdzajmy wszystko to, do czego mamy dostęp. Jeżeli dostaniemy wiadomość mailem – sprawdźmy jego adres, poszukajmy informacji na temat nadawcy (być może nie jest i nigdy nie był on przedstawicielem marki) itd. W przypadku Instagrama, sprawdźmy w pierwszej kolejności liczbę postów, obserwujących i obserwowanych. Być może, w przypadku tego konkretnego konta, większość “znajomych” to będą boty. Jeżeli natomiast i tu sytuacja jest dosyć trudna do wykrycia, należy obserwować konkretne zachowania. A wszelakie sygnały świadczące o tym, że druga strona chce nas wykorzystać, powinniśmy traktować poważnie i podjąć stosowne kroki.

Cieszyć może również fakt, że coraz więcej influencerów mówi o tym problemie, tym samym ostrzegając przed możliwymi konsekwencjami młodszych, mniej doświadczonych twórców. A jak wiemy, hakerom i oszustom pomysłów nie brakuje. Dobrze jest zatem znać najnowsze lub najpopularniejsze techniki wyłudzeń danych w internecie.

 

Polecamy raport

Raport redakcji SOCIALPRESS

Reklama

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail