X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Brytyjski artysta uliczny modyfikuje treść plakatów reklamowych Facebooka

Światowy gigant podejmuje różne środki, aby poprawić swój wizerunek po skandalach związanych, które miały miejsce w tym roku. Jednym z nich są reklamy na ulicach Londynu. Uliczny postanowił je jednak zmodyfikować. W jaki sposób?

Brytyjski artysta uliczny modyfikuje treść plakatów reklamowych Facebookaźródło: instagram.com/proteststencil

Facebook boryka się w tym roku z problemami wizerunkowymi, które są efektem m.in. afery Cambridge Analytica. Jednym z kroków, które podjęła firma, aby popracować nad poprawą wizerunku w Wielkiej Brytanii są reklamy telewizyjne, cyfrowe i uliczne.

Grafiki na ulicach Londynu

W Londynie, m.in. na przystankach autobusowych, umieszczono plakaty, za pomocą których Facebook chce przekazać komunikaty pozwalające na zdystansowanie się do szeregu skandali, naruszeń bezpieczeństwa, a także doniesień o ingerencji w wybory w Stanach Zjednoczonych. Na plakatach znalazły się hasła wskazujące na to, że fake newsy oraz nadużywanie danych nie są mile widziane w serwisie.

Modyfikacja treści na plakatach

Kampania stała się jednak szczególnie głośna, gdy w social mediach pojawiły się zdjęcia plakatów w nieco zmienionej formie. Anonimowy artysta uliczny prowadzący profil o nazwie Protest Pencil, opublikował bowiem na swoich profilach na Instagramie, Twitterze i Facebooku grafiki ze zmodyfikowaną treścią, co wzbudziło zainteresowanie brytyjskich mediów.

Jak możemy zobaczyć na poniższych zdjęciach, zmienia on sens komunikatów lub dodaje do nich ciąg dalszy jak na przykład w przypadku komunikatu o tym, że fake newsy nie są przyjacielem serwisu, ale doskonałym źródłem przychodów, a nadużycia danych to także nie przyjaciel, a model biznesowy.

źródło: instagram.com/proteststencil

źródło: instagram.com/proteststencil

źródło: instagram.com/proteststencil

źródło: instagram.com/proteststencil

Lokalny artysta najwyraźniej uznał, że treść plakatów Facebooka wymaga poprawek i bardziej „szczerego” w jego opinii komunikatu na temat portalu i fake newsów.

Co na to Facebook?

Media takie jak Business Insider podjęły próby kontaktu z przedstawicielami serwisu w celu pozyskania komentarza, jednakże nie dotarliśmy do informacji o pozyskaniu jakiegokolwiek komentarza w tym temacie.


Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail