X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Facebook walczy z fałszywymi informacjami na temat koronawirusa

W jaki sposób taki rodzaj dezinformacji może wpłynąć na szerzenie paniki dotyczącej koronawirusa?

Facebook walczy z fałszywymi informacjami na temat koronawirusaźródło: shutterstock.com

reklama


Dezinformacja – temat wciąż żywy. Zjawisko, z którym walczy coraz więcej osób. A jednak! Nie jest to takie łatwe. Dotyka ona tematów aktualnych, które w dużej mierze są częścią naszego społeczeństwa. Tym razem, dezinformacja pojawiła się również w odniesieniu do koronawirusa.

Koronawirus – przykłady błędnych informacji

O koronawirusie wiedzą już chyba wszyscy. I oczywiście jest to dobra wiadomość, gdyż daje to nam szansę na ustrzeżenie się przed nim. Tematem tym zajęła się już Tajlandia, gdzie rząd tego kraju już w tym momencie walczy z dezinformacją i ściga osoby, które stoją za jej rozpowszechnianiem. Wśród aresztowanych, znalazło się dwie osoby, które szerzyły lęk przed tym wirusem. Powodem było udostępnienie posta na Facebooku na temat śmierci człowieka w Pattaya, której przyczyną był wirus. To oczywiście nie była prawda. Drugi zaś, opublikował film, z opisem sugerującym, iż Chińczyk zakażony koronawirusem mdleje na Lotnisku Suvarnabhumi. W tym drugim przypadku, okazało się, że po pierwsze osobą mdlejącą był Koreańczyk, a po drugie, powodem był nadmiar alkoholu we krwi.

Udział social mediów w dezinformacji

Jak czytamy na stronie bangkokpost.com, na jednej z tajlandzkojęzycznych grup na Facebooku zaczęły pojawiać się przepisy na walkę z wirusem, a wśród nich, m.in. mieszanka cynamonu, pasty z krewetek i czerwonego wina. Mało tego, na grupie Coronavirus Thailand, zaczęły pojawiać się również wykresy, sugerujące zachorowanie całej populacji, która ostatecznie może doprowadzić do zgonu. Czas, jaki przewidział użytkownik, a w zasadzie nawet administrator grupy, na rozprzestrzenienie się koronawirusa to wrzesień 2020 roku.

Facebook i walka z fałszywymi informacjami

źródło: shutterstock.com

Obok rządu Tajlandii, do walki z rozprzestrzenianiem się dezinformacji w kwestii koronawirusa dołączył się również sam Facebook. Serwis pokierował tak swoimi działaniami, aby jego użytkownicy w rezultacie trafiali do wiarygodnych źródeł informacji. Nawiązał również współpracę ze Światową Organizacją Zdrowia (WHO) i Tajlandzkim Departamentem Kontroli Chorób (DDC). Dodatkowo, do walki tej został dołączony również system wykrywania błędnych informacji, który przy użyciu AI je w rezultacie usuwa. Jeżeli post dotarł już do jakiegoś grona użytkowników, zostają dodawane znaczniki organizacji, które zamieszczają tylko prawdziwe informacje na temat tego zjawiska, jak właśnie wyżej wspomniane WHO.

Nie da się ukryć, że wirus się rozprzestrzenia i ma negatywny wpływ na nasze zdrowie. Jednak czytając wszelakie informacje na ten temat, starajmy się dotrzeć do takich źródeł, które są wiarygodne. Po raz kolejny apelujemy o rozsądek i nierozprzestrzenianie fałszywych informacji w tej kwestii. Co nie oznacza, że nie powinniśmy stosować działań profilaktycznych. Jednak rozsądnie, a nie specyfikami, o których przeczytamy na facebookowych grupach.

Promuj biznes na łamach SOCIALPRESS.pl!

Zobacz możliwości reklamy w portalu


Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail