X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Napad na kryptowaluty. Złodziejom przestaje wystarczać kradzież online

Rabunek online już nie jest jedyną formą kradzieży kryptowalut. Jak się okazuje, od jakiegoś czasu łączą się one z atakiem offline.

Napad na kryptowaluty. Złodziejom przestaje wystarczać kradzież onlineźródło: shutterstock.com

reklama


Złodzieje żądni przejęcia kryptowalut przestali ograniczać się już jedynie do próby włamań lub wyłudzać online. Okazuje się bowiem, że na całym świecie, szczególnie w Londynie, rośnie ilość przestępstw w świecie rzeczywistym, których celem jest zagrabienie cudzych kryptowalut.

Kradzieże online i offline

Inwestowanie w waluty cyfrowe może być nie do końca bezpieczne, jeżeli nie podejdziemy mądrze do tematu. Zwłaszcza wtedy, gdy ich wartość nie należy do najmniejszych. Jednakże jeszcze kilka lat temu, na ataki były narażone jedynie internetowe konta inwestorów. Teraz, co pokazują liczne badania, także ich życie offline. Serwis The Guardian postanowił skupić się na badaniu jednego z wybranych obszarów, czyli Londynu. Miał taką możliwość, ponieważ zostały mu powierzone dokumenty zawierające raporty dotyczące przestępczości przez londyńską policję. Okazuje się, że rośnie liczba przypadków, kiedy to przestępcy napadają na człowieka w realnym życiu, a następnie wykradają jego kryptowaluty, korzystając ze swoich umiejętności hakerskich.

Przypadki opisane w raportach londyńskiej policji są niekiedy mocno brutalne. Jednak znajdziemy tam też wyłudzenia znane nam od wielu lat. Przykładem może być sytuacja jednej z ofiar, posiadającej kryptowaluty w telefonie. Podczas zamawiania Ubera, została zmuszona do oddania telefonu. Za jakiś czas, złodzieje oddali ofierze telefon. Z tym że brakowało w nim, na platformie do inwestowania w kryptowaluty, cyfrowej waluty w wysokości 5 000 funtów.

Kolejny przypadek opisany przez The Guardian to mężczyzna, któremu złodzieje oferowali sprzedaż kokainy. Zaproponowali mu także wpisanie ich numeru do telefonu, aby w przyszłości również mógł korzystać z ich oferty. Tylko że tego nie zrobili. A w zamian za to, włamali się do jego portfela z cyfrową walutą. W celu odblokowania Face ID przycisnęli go do ściany. Akcja zakończyła się dla nich powodzeniem, a mężczyzna stracił ponad 6000 funtów.

A to nie koniec opisanych przypadków. W raporcie znalazły się także kradzieże o wartości 28 700 funtów, 10 000 funtów itd. Wszystkie dokonane w podobnych schemacie. Zdarzył się nawet atak nożownika na mężczyznę, który nie chciał oddać telefonu i zaczął się bronić.

Dlaczego złodzieje przeszli do ataku w rzeczywistości?

Wbrew pozorom odpowiedź jest bardzo prosta. Takie przestępstwo jest sprawniejsze. Według złodziei, taki rodzaj wyłudzeń zostawia o wiele mniej śladów, zwłaszcza wtedy, gdy są one odpowiednio zaplanowane. Nie przekonuje ich nawet to, że organy śledcze oraz policja szukają coraz to nowszych rozwiązań, w tym tych opartych o AI, aby szukać i łapać hakerów wykradających kryptowaluty. Ponadto, taki przelew z telefonu w inne miejsce jest nieodwracalny. Londyńska policja twierdzi także, że największym błędem osób inwestujących w waluty cyfrowe jest nietraktowanie ich tak, jak normalnej waluty. Swoje konta bankowe mają oni bardzo często mocno zabezpieczone. Natomiast wirtualne portfele zazwyczaj mają niską ochronę lub niekiedy, nie mają jej wcale.

Z twierdzeniem złodziei odnośnie wykrywalności takich działań przestępczych nie zgadza się jednak FBI. Zwłaszcza wtedy, gdy pod uwagę brane są kryptowaluty zarejestrowane w blockchain. Jeden z weteranów FBI przyznaje, że w teorii, taka kradzież również zostawia ślad, a policja powinna być w stanie to wyśledzić. Jednakże w przypadku małych kwot, bardzo często organ śledczy nie posiada motywacji ku temu, aby podjąć się takiej sprawy, ponieważ wymaga ona zbyt dużego wkładu pracy, czasu i finansów.

Do takich przestępstw dochodzi tak naprawdę na całym świecie. Przypominają one zwykły rabunek pieniężny. Dlatego specjaliści apelują do osób posiadających aktywne kryptowaluty, aby bardziej chroniły swoje wirtualne portfele. Tym bardziej że obecnie posiadanie niezabezpieczonych kryptowalut to obawa nie tylko o utratę swoich funduszy, ale także zdrowia czy życia.

Polecamy raport

Raport redakcji SOCIALPRESS

Reklama

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail