X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Wystarczą już trzy lajki, by Facebook rozpoznał Twoją orientację seksualną

Najnowsze badania dowodzą, że światowy gigant jest w stanie rozpoznać naszą orientację seksualną, IQ, poglądy polityczne czy religijne już na podstawie kilku polubień. Usunięcie pewnej liczby lajków może jednak pomóc w zamaskowaniu tych informacji.

Wystarczą już trzy lajki, by Facebook rozpoznał Twoją orientację seksualnąfot. bank zdjęć shutterstock.com

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, ile wie o nas Facebook i jak sprawdzić zakres tych informacji. Dane, które docelowo na nim udostępniamy to w wielu przypadkach takie, którymi chcemy się dzielić. Okazuje się jednak, że portal potrafi wyłapać na podstawie polubień także informacje, które wielu użytkownik chce pozostawić dla siebie. Amerykańscy naukowcy sprawdzili, że Facebook może rozpoznać orientację seksualną użytkownika już na podstawie trzech lajków. Reklamodawcy mogą w taki sposób pozyskać wiedzę na temat tego, czy dana osoba jest heteroseksualna czy homoseksualna, nawet jeśli sama celowo nie zamieszcza w serwisie społecznościowym sugerujących to materiałów i takich informacji. To jednak nie jedyna kwestia, w jakiej mogą pomóc polubienia.

Lajki powiedzą o Tobie więcej, niż myślisz

Badania sprzed dwóch lat dowiodły, że polubienia na portalu mogą ujawniać cechy naszej osobowości. W styczniu pisaliśmy o algorytmie stworzonym przez dr Michała Kosińskiego, który na podstawie polubień w mediach społecznościowych pozwala na określenie naszego typu osobowości, zainteresowań, statusu związku czy orientacji.

Najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z Columbia Business School w Nowym Jorku, Northeastern University w Bostonie i New York University i opublikowane we wrześniu dowodzą, że nawet kilka z polubień może pomóc w wywnioskowaniu, jaką orientację seksualną ma dana osoba. Sprawdzili oni również, jak mogą pomóc one w identyfikacji IQ, tego, czy dany użytkownik pije alkohol lub pali papierosy oraz jakie są jego polityczne i religijne przekonania. Okazuje się także, że wystarczy tylko ukryć kilka zainteresowań i polubień, aby zatrzymać tworzone tam portrety.

Poniższy wykres pokazuje niektóre lajkowane strony, na podstawie których możemy wnioskować, że dany użytkownik jest osoba homoseksualną. Polubienia takich jak profili jak Lady Gaga, the Human Rights Campaign, Czysta Krew czy Harry Potter pozwoliły na zidentyfikowanie użytkownika jako homoseksualisty.

fot. online.liebertpub.com

fot. online.liebertpub.com

Cofnięcie polubień

Naukowcy byli więc w stanie zdefiniować średnią liczbę lajków, których usunięcie spowoduje zamaskowanie pewnych cech.  Sprawdzono, że ukrycie średnio 3.5 polubień może sprawić, że Facebook przestanie postrzegać daną osobę jako homoseksualną, 4.4, aby przestała być postrzegana jako ekstrawertyk i 5.1 by ukryć, że jej satysfakcja życiowa jest wysoka. Najwięcej działań wymaga jednak ukrycie faktu, że użytkownik bierze narkotyki, gdyż należałoby usunąć 12.2 lajków lub 11.7, by ukryć, że jest muzułmaninem.

fot. online.liebertpub.com

fot. online.liebertpub.com

Dostęp do informacji

Niektóre dane są trudno dostępne ze względu na ograniczenia prywatności lub po prostu fakt, że trudno je zauważyć. Dlatego też marketerzy w coraz większym stopniu polegają na wnioskach statystycznych opartych o dostępne informacje. Szczególnie, że systemy targetowania są szkolone do wykorzystywania informacji o zachowaniach użytkowników w internecie oraz tego, co udostępniają oni na swój temat w mediach społecznościowych.

Mimo, że mamy dostęp do takich opcji jak tryb incognito, okno prywatne czy tryb nie śledzenia w przeglądarce, nie zapewniają nam one kontrolę zbierania informacji jedynie w pewnym stopniu. Brakuje jednak przejrzystości w stosunku do wyciągniętych wniosków i wykorzystywania tych informacji. Media społecznościowe takie jak Facebook nie mają jednak silnego odpowiednika tych funkcji i kontrolowania informacji, które zostaną wykorzystane do prezentacji treści reklamowych. Warto wiedzieć więc, że nawet kilka lajków może zobrazować nasze cechy, usposobienie i stanowić źródło informacji, szczególnie, że jak sugerują badacze, ukrycie polubień może spowodować, że będziemy inaczej postrzegani. 

  • No tytuł trochę taki clickbaitowy…;). Ja nie mam złudzeń, że fejsik i googielek wiedzą o nas wszystko, ale nie sądze by wystarczyły trzy kliknięcia. Myślę, że jest to bardziej złożony problem obliczeniowo-statystyczny. Przykładowo nie każda dziewczyna, która ogląda Ellen musi być od razu lesbijką :)


Szkolenia z content marketingu: skuteczna sprzedaż a content marketing 23.10.2018 w Warszawie oraz content marketing w B2B 27.11.2018 w Warszawie

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail