X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Meta wkracza w erę transparentności – jakie zmiany czekają mieszkańców Unii Europejskiej?

Meta ogłosiła wprowadzenie szeregu zmian w swoich aplikacjach, aby mogły one funkcjonować zgodnie z aktem o usługach cyfrowych ustanowionym przez Unię Europejską. Od tej pory mieszkańcy UE mogą m.in. zrezygnować z wyświetlania treści proponowanych przez algorytmy.

Meta wkracza w erę transparentności – jakie zmiany czekają mieszkańców Unii Europejskiej?źródło: about.fb.com

reklama


Projekt DSA wprowadza dodatkowe zasady dot. transparentności dla użytkowników mediów społecznościowych w Europie. Prawo ma zagwarantować ludziom więcej kontroli nad tym, co się dzieje na ich profilach i jak są wykorzystywane ich dane osobowe. Przede wszystkim chodzi o to, aby duże platformy internetowe działały w bardziej uczciwy sposób, a użytkownicy mogli lepiej zrozumieć, jak działają.

Kajdanki algorytmów

W oświadczeniu wydanym przez Meta czytamy, że firma stworzyła zespół składający się z ponad 1000 osób, który pracuje nad wdrożeniem rozwiązań spełniających wymagania DSA. Na czym polegać mają nowe regulacje?

Wkrótce mieszkańcy Unii Europejskiej skorzystają z aplikacji należących do Meta bez algorytmów. Obecnie mają one duży wpływ na treści wyświetlane na platformach. Z pewnością ucieszy to wiele osób, które chcą mieć większą kontrolę nad tym, co widzą w mediach społecznościowych.

Jak wyjaśnia Meta: „Teraz dajemy naszej społeczności w Europie możliwość przeglądania i odkrywania treści, które nie są uporządkowane przez Meta za pomocą algorytmów. Chodzi o materiały dostępne na Reels, Stories, w wynikach wyszukiwania i innych częściach Facebooka i Instagrama. Użytkownicy będą mieli opcję przeglądania Stories i Reels tylko od osób, które śledzą. Treści te zostaną uporządkowane chronologicznie, od najnowszych do najstarszych. Użytkownicy będą również mogli przeglądać wyniki wyszukiwani opartych tylko na wprowadzonych przez nich frazach kluczowych, a nie dostosowanych do nich osobiście na podstawie ich wcześniejszej aktywności i zainteresowań”.

To zapewne dobra wiadomość dla tych, którzy uważają algorytmiczne sortowanie za zbyt nachalne i ingerujące w prywatność. Wielu użytkowników Facebooka i Instagrama od lat domaga się usunięcia tej funkcji. Niemniej jednak algorytmów nie stworzono w celu szkodzenia użytkownikom, lecz raczej mają im pomagać. Ich zadaniem jest poprawianie doświadczeń osób korzystających z aplikacji, tak aby trafiały na treści, które mogą je zainteresować. Zapobiega to sytuacjom, gdy użytkownicy błądzą po aplikacji i trafiają na zawartość niepasującą do ich potrzeb i upodobań. Możliwe więc, że wiele osób nie będzie korzystać z możliwości wyłączenia algorytmów. Dobrze jest jednak mieć świadomość, że w razie potrzeby taka opcja jest dostępna.

Magia danych

Meta rozbudowuje również funkcjonalność Biblioteki Reklamowej. Zgromadzi ona wszystkie reklamy kierowane do mieszkańców UE. Wewnątrz tej biblioteki znajdować się będą istotne informacje. Mowa o datach publikacji każdej reklamy i szczegółowych parametrach wykorzystywanych do targetowania reklam (m.in. wiek, płeć, lokalizacja). Sprawdzimy tam też, kto zobaczył reklamę oraz wiele innych danych.

Biblioteka reklam na Facebooku

źródło: facebook.com

Zmiana ta może okazać się niezwykle cenna dla osób pragnących zdobyć głębszy wgląd w to, jak kampanie reklamowe docierają do określonych grup odbiorców. Na nowej funkcji szczególnie skorzystają m.in. menadżerowie reklam i kampanii. Takie dane na pewno pomogą w optymalizowaniu strategii. Zainteresowani otrzymają większy wgląd w to, w jaki sposób konkurencyjne marki próbują dotrzeć do określonych grup odbiorców w każdej aplikacji.

Meta udostępniła także nowe narzędzia, takie jak Meta Content Library i API. W założeniu pomogą skuteczniej wytłumaczyć to, jakie procesy zachodzą wewnątrz aplikacji. Mają one ułatwić śledzenie informacji publicznie udostępnianych w aplikacjach i pomóc zrozumieć, jak działają systemy Meta. Użytkownicy dowiedzą się więc, co ma wpływ na to, co widzą w postach. Ponadto w centrum transparentności znajdują się informacje na temat tego, jak sztuczna inteligencja klasyfikuje treści w Reels, Stories czy na stronie głównej Facebooka i Instagrama.

Warto też zauważyć, że DSA jest przyczyną, dla której aplikacja Threads nie jest jeszcze dostępna dla użytkowników w Europie.

Reklama

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail