X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Coca-Cola realizuje pierwszą w Polsce kampanię opartą na rozpoznawaniu obrazu

Coca-Cola realizuje pierwszą w Polsce kampanię opartą na rozpoznawaniu obrazufot. Leo Hidalgo (@yompyz)/CC/flickr

reklama


To pierwszy w Polsce (a może i na świecie – jak wspominają twórcy) tego typu projekt wykorzystujący technologię rozpoznawania obrazu w marketingu. Samo rozwiązanie technologiczne nie należy do najtańszych, ale z pewnością można już śmiało stwierdzić, że znajduje się ono w zasięgu ręki coraz większej ilości dużych firm. Jako pierwsza skorzystała z niego Coca-Cola, w celu odnajdywania użytkowników udostępniających zdjęcia z firmowym napojem na Facebooku lub Instagramie.

fot. facebook.com/photo.php?fbid=10152274510960770&set=a.124131865769.118638.719615769&type=1

fot. facebook.com/photo.php?fbid=10152274510960770&set=a.124131865769.118638.719615769&type=1

W szczególności ten drugi portal okazuje się lepszym wyborem dla wspominanej technologii ze względu na mniejsze ograniczenia prywatności i bardziej przyjazny interfejs API, który jak mówi Michał Sadowski z Brand24 również nie jest ideałem. Zdjęcia z puszką lub butelką Coca-Coli (algorytm rozpoznaje logo oraz inne wprowadzone parametry, jak na przykład charakterystyczną kolorystykę) trzeba wyłapywać spośród milionów zdjęć udostępnianych codziennie na Instagramie, a później dodatkowo wybierać użytkowników polskojęzycznych. Michał Sadowski zapewnia jednak, że narzędzie jest bardzo przyjazne w obsłudze i nie wymaga pracy wielu osób. Cały wywiad z Michałem Sadowskim i Filipem Beźnickim z agencji NEXT dostępny jest na blogu MediaFun.

Znaleźć zdjęcia i co dalej?

Naturalnie w pierwszej kolejności wyłapywane są zdjęcia oznaczone hashtagiem lub posiadające w komentarzu słowa kluczowe, takie jak na przykład: „cola” czy „coca-cola”. To najłatwiejszy sposób, ale dużo ciekawsze i odnoszące lepszy skutek jest zaskakiwanie tych użytkowników, którzy zupełnie się tego nie spodziewają.

Jak zapewniają realizatorzy kampanii w przypadku większej ilości interakcji, to może przynieść naprawdę dobry efekt. Niejednokrotnie lepszy niż zdobywanie tzw. influencerów, którzy często są już przyzwyczajeni do kontaktu z firmami i agencjami marketingowymi. Z kolei użytkownicy reagują na wpisy Coca-Coli, jak na komentarz znajomego, a to docelowo ma umacniać ich przywiązanie do marki.

  • Emil Zarzeczny

    Moim skromnym zdaniem trochę im słabo poszło, bo ani na Facebooku, ani na Instagramie nie doczekałem się jakiejkolwiek odpowiedzi z ich strony, a liczyłem, że jak już robią taką kampanię, to chociaż lajkiem pokażą, że wpis im się wyświetlił.

Polecamy raport

Raport redakcji SOCIALPRESS

Reklama

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail