
reklama
W ubiegłym roku mogliśmy obserwować dynamiczny rozwój Instagram Stories oraz poszerzający się obszar jego zastosowań. Teraz twórcy aplikacji zastanawiają się nad wprowadzeniem możliwości bezpośredniego udostępniania naszych relacji z Instagrama w aplikacji WhatsApp za pomocą jednego kliknięcia. Obecnie trwają testy rozwiązania, dzięki któremu moglibyśmy publikować znikające zdjęcia, filmy i GIFy także w komunikatorze. Co biorąc pod uwagę, że Instagram Stories ma już 300 milionów aktywnych użytkowników każdego dnia, wydaje się dość interesujące.
Korzyści płynące z tego rozwiązania
Aktualnie z takiej możliwości może skorzystać wąska grupa użytkowników, która testuje nowe rozwiązanie. Dodanie tej opcji do WhatsApp może zapewnić użytkownikom większy ruch i poszerzyć bazę użytkowników, szczególnie w krajach, gdzie komunikator jest numerem jeden i przewyższa swoją popularnością Messengera. TechCrunch przypuszcza także, że innym powodem takiej decyzji może być chęć zwiększania wykorzystania Statusu w aplikacji WhatsApp, który wprowadzono w lutym i podobnie jak wiadomości, jest on szyfrowany.
Bez wątpienia światowy gigant mógłby także w ten sposób sprawić, że użytkownicy spędzą więcej czasu w obrębie jego aplikacji oraz stworzyć warunki do tego, aby użytkownicy płynnie przechodzili z jednej do drugiej aplikacji.
Ryzyko znużenia
Takie połączenie ma oczywiście także swoje minusy, gdyż możemy zaobserwować, że użytkownicy po pewnym czasie odczuwają zmęczenie i znużenie wynikające z powielania tych samych treści na wielu kanałach. Takie połączenie funkcji obu aplikacji miałoby więc swoje wady i zalety, zarówno z perspektywy przeciętnego użytkownika, jak i na przykład marktera. O jej powodzeniu przekonamy się z pewnością po jej wdrożeniu, choć nie znamy jeszcze dokładnej daty.