X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać
Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

InternetBeta – nowe rozdanie? Wywiad z Łukaszem Bisem

Czego możemy się spodziewać podczas kolejnej edycji kultowej konferencji InternetBeta? Zapytaliśmy o to nowego Kapitana, Łukasza Bisa.

InternetBeta – nowe rozdanie? Wywiad z Łukaszem BisemŁukasz Bis

reklama

Wielkimi krokami zbliża się jedenasta edycja InternetBeta. Już w dniach 11-13 września Kielnarowa k. Rzeszowa ponownie stanie się stolicą polskiego digitalu. Po 10 latach u sterów konferencji staje Łukasz Bis, który dotąd był prawą ręką Mateusza Tułeckiego przy organizacji wydarzenia.

Łukasz od 2008 roku wykłada w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Jest pracownikiem Zakładu Wzornictwa Przemysłowego, a od ponad trzech lat pełni funkcję Pełnomocnika Dziekana WAiNS ds. kierunku Grafika komputerowa i produkcja multimedialna.

Uczestnicy InternetBeta na pewno doskonale znają Łukasza „Wszechogarniacza”. Zapytaliśmy go o to, jak się z tym czuje i czego może spodziewać się po 11. edycji konferencji.


Monika Kuchta: Jak czujesz się jako nowy Kapitan całej konferencji InternetBeta?

Łukasz Bis: Nowy Kapitan, haha – dobre określenie. Organizowanie InternetBeta to bardzo duże wyzwanie. Było nim już wcześniej, gdy Mateusz był u sterów, a teraz urosło do naprawdę dużego rozmiaru. Całe szczęście w rolę wchodzę płynnie, bo przy Becie pracowałem praktycznie od drugiej edycji, więc wiem, jak ten projekt się rozrastał, zdobywał znaczenie i poważanie u ludzi z branży.

Mateusz Tułecki przez ostatnie dziesięć lat wykonał naprawdę solidną pracę, zapewniając rok rocznie uczestnikom zarówno wysokiej merytorycznie jakości prelekcje, jak i świetne wieczory. Z uwagi na to, że od kilku edycji byłem jego prawą ręką, zupełnie naturalną decyzją było to, że w momencie, kiedy Mateusz stwierdził, że potrzebuje tak naprawdę odpocząć (bo Beta sprawia, że praktycznie nie mamy wakacji 😉 ), oddał stery w moje ręce. Wydaje mi się rozsądnym także to, że nie zmienił się (instytucjonalnie) główny organizator, bo wszystkie edycje były realizowane przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania z siedzibą w Rzeszowie.

A wracając do pytania jak się czuję? Rzekłbym, że w obliczu wyzwania! 😉

via GIPHY

Czego możemy spodziewać się po 11. edycji wydarzenia?

Jedenasta Beta będzie równie mięsna. To nie jest wegańska konferencja – jak stwierdził jeden z jej prelegentów w komentarzach na naszym fanpage’u – „w agendzie jest samo mięso”. I to mnie cieszy. Jednym z trudniejszych dla mnie wyzwań było to, aby zmienić niejako myślenie o agendzie Bety jako ostatnim, co przygotowujemy i zmobilizowanie prelegentów do przesłania zgłoszeń do końca lipca. No i się nie udało! Agenda pojawia się dopiero, co i tak jest mocno niestandardowe, dopiero teraz, ponieważ musiałem przedłużyć termin przyjmowania zgłoszeń. Wiele osób myślało, że ma jeszcze czas.

Czas na Becie jest szczególnym wymiarem. Zwykle prelekcje miały swój własny, niekoniecznie zsynchronizowany z agendą, rytm. To też chciałbym zmienić. W tym roku będzie również, mam nadzieję, punktualnie. Poza tym na pewno będzie świetna kawa, okazje do networkingu i wyjątkowe wieczory. We wtorek razem z SoDA planujemy także wznowienie XRAii – czyli Prześwietlania Internetu w Rzeszowie. Będzie to też jakiś merytoryczny „biforek”.

Wokół jakich tematów skupia się program?

Tematy są różne, bo Beta jest różna. Ale z takich pozycji, o których chciałbym powiedzieć, jest na pewno element nazwany przeze mnie (i Karolinę Kosno, która mi pomaga spiąć tą część programu) „Beta robi dobrze”. Bo tak jest – InternetBeta jest poniekąd familiarną konferencją, inną niż wszystkie, a atmosfera, która tutaj jest daj z jednej strony poczucie zjednoczenia, z drugiej sprawczości. Na „Beta robi dobrze” będą NGOsy i będziemy tam też mówić w jakie pozytywne projekty Beta się zaangażowała oraz jaki był ich wynik. A jest ich kilka.

Ciekawą pozycją na pewno jest panel o inclusive design (który z kolei pomaga zorganizować, a właściwie organizuje Kasia Leszczyńska Bohdan), gdzie pojawią się wyjątkowe prelegentki i naprawdę ciekawe tematy. Ja jestem zadowolony z każdego fragmentu agendy. Układając ją żałowałem, że nie ma fizycznej możliwości, żebym wysłuchał każdej z tych ok. 100 prelekcji.

Będą też warsztaty. W tym roku uruchamiamy również inicjatywę BetaAcademics, która jest częścią Bety, ale stricte w ujęciu naukowym. Odbędzie się ona w czwartek, a wstęp na ten panel będą mieć także uczestnicy – jak my to wewnętrznie mówimy – dużej Bety.

fot. Piotr Kordyś

Czy zdradzisz nam, kto/co uświetni uczestnikom tegoroczne wieczory w Kielnarowej?

Wieczory na Becie są ważne. Mateusz podniósł poprzeczkę tak wysoko, że nie wiem czy sprostam. Ale mogę powiedzieć, że w LUKR zagra Kasia Molenda, a w Kielnarowej będzie bardziej lokalnie (nazw zespołów nie zdradzę). Atrakcje też będą – jak zwykle dmuchane wielkie zabawki, a więc ci, którzy mają lęk wysokości już mogą się bać.

Jaka będzie rola twórcy Bety, Mateusza Tułeckiego, w wydarzeniu?

W tym roku Mateusz przyjeżdża jako uczestnik, o czym zawsze marzył. Liczę także, że skusi się na poprowadzenie którejś z sal. Ale będzie też gdzieś na obiekcie, a to ważne dla mojego psychicznego komfortu 😉

Łukasz Bis, Aleksandra Szol-Tułecka i Mateusz Tułecki, fot. Piotr Kordyś

Co w dalszej perspektywie czasowej przyniesie zmiana u sterów konferencji?

Jak już wspomniałem, są pewne zmiany już w tym roku (jak choćby BetaAcademics). Liczę na to, że ta część Bety będzie się rozrastać, dzięki czemu naukowcy będą bliżej branży, a branża bliżej nauki. A co więcej – nie wiem. Mam pewne koncepty, szalone, takie np. jak otwarta scena, na której każdy może się wypowiedzieć, ale czy to się sprawdzi? Nie wiem i w tym roku z tym na pewno nie będę eksperymentował.

Podsumowując, dlaczego warto w dniach 11-13 września przyjechać do Kielnarowej k. Rzeszowa?

Tutaj odpowiedź jest prosta – szczególnie dla branży – bo co można robić we wrześniu? Wtedy wszystkie drogi prowadzą na Podkarpacie, gdzie odbywa się kultowa Beta! Myślę, że agenda, o której zaprezentowanie wcześniej tak walczyłem, jest podstawowym powodem, dla którego warto pojawić się w Kielnarowej. Mi osobiście będzie niezmiernie miło, bo już czuję atmosferę Bety – czy to rozmawiając z Prelegentami, czy z Partnerami, dzięki którym to wydarzenie się odbywa.

Do zobaczenia w Kielnarowej! 😉

Więcej informacji o konferencji: internetbeta.pl.
SOCIALPRESS jest stałym patronem medialnym InternetBeta od 2010 roku.


Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail