X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Z bloga do Vogue’a

Z bloga do Vogue’afot. © Africa Studio - bank zdjęć Fotolia.com

Przez niektórych wyśmiewane i nazywane szafiarkami, przez innych uwielbiane, a nawet idealizowane. Nie da się ukryć, że blogerki (i blogerzy!) modowi mają się wciąż dobrze. Są popularni, opiniotwórczy, zapraszani na ważne imprezy modowe, inspirują i rozwijają się. Co więcej, jak potwierdzają badania (raport Blogerzy w Polsce, PBI, 2013) blogi mają znaczący wpływ na nasze decyzje zakupowe. Aż co trzeci czytelnik został przekonany do zakupu produktu, który pojawił się we wpisach.

Gdy w 2007 r. powstał pierwszy polski blog modowy, Szafa Sztywniary, nikt nie sądził, że po kilku latach branża tak intensywnie się rozwinie. Dziś na świeczniku jest kilka – kilkanaście polskich blogerek modowych, które są najbardziej znane, żyją ze swoich blogów i co miesiąc mają po kilkaset tysięcy wejść na swoje strony. Trudno powiedzieć dlaczego to właśnie im udało się wybić spośród tłumu innych: niektóre mają naprawdę dobre i interesujące zdjęcia, niektóre ciekawe i oryginalne stylizacje, niektóre łączą posty modowe z lifestyle’owymi dzięki czemu blog jest atrakcyjniejszy i bardziej różnorodny, a niektóre po prostu noszą znane nazwisko.

Jednak od kilkunastu miesięcy internetowi fashioniści zauważają, że samo prowadzenie bloga to za mało. Formuła powoli się wyczerpuje (i tak późno jak na internet, w którym wszystko przecież zmienia się z dnia na dzień), a czytelnicy zaczynają być znudzeni kolejnymi sukienkami w otoczeniu lasu/ jeziora/ malowniczego zaułka. Dlatego zamiast totalnie zmieniać swój styl ubioru czy wprowadzać nowe formy przekazu, np. filmy, wielu blogerów postanowiło iść bardziej zaawansowaną drogą.

Trend na rozbudowane portale modowe, które są już nie tylko blogiem, ale i istotnym źródłem wiedzy o modzie i jej otoczeniu przyszedł oczywiście z USA. Jak wiadomo moda to ogromna machina napędzana setkami milionów dolarów i nie inaczej jest w przypadku blogerów fashion. A oni potrafią szybko śledzić zmiany i nowości (wszak trendy mają we krwi!) i wprowadzać je w życie. Najpopularniejsze blogerki modowe zza oceanu to prawdziwe businesswomen w świecie mody. Przekształciły swoje internetowe pamiętniki w prężne portale o modzie, zaprojektowały własne kolekcje ubrań lub, dzięki blogowi, zaczęły pracę w ważnych mediach modowych. Chiarra Ferragni to jedna z najbardziej znanych blogerek na świecie. Wykorzystując swoją popularność zaprojektowała własną kolekcję butów, których nie powstydziłby się sam Jimmy Choo. Wcześniej blogerka współpracowała m.in. z takimi markami jak Dior, LV, Max Mara, Chanel, Tommy Hilfigher czy Steve Madden. Elin Kling ze Szwecji oprócz prowadzenia bloga została dyrektor kreatywną magazynu „Styleby”. Norweżka Hanneli Mustaparta regularnie projektuje dla sieciówek, takich jak Zara i Massimo Dutti.

Także na naszym polskim podwórku nie brakuje przedsiębiorczych i kreatywnych blogerek i blogerów. Jako bodaj pierwsza swój blog w portal modowy przekształciła Jessica Mercedes Kirschner, która, wzorem koleżanek z zagranicy, obecnie zatrudnia już swoją własną kilkuosobową ekipę. Oprócz tego blogerka uczestniczyła w kilku kooperacjach z markami, m.in. zaprojektowała buty dla marki Sarenza oraz bluzę dla River Island. Dzięki swojemu profilowi na Instagramie, który został doceniony przez przedstawicieli kilku znanych marek odzieżowych, jest regularnie zapraszana na fashion weeks m.in. do Nowego Jorku.

Swoją markę modową już od dawna prowadzi m.in. Julia Kuczyńska, czyli Maffashion. Kilku blogerów opublikowało swoje książki poradnicze – Karolina Gliniecka, czyli Charlize Mystery, dla kobiet, a Michał Kędziora, znany jako Mr. Vintage, dla mężczyzn. Blogerzy mają silny głos w sieci i poza nią, nie tylko ze względu na swoją popularność.

Moda na blogi zapewne przeminie, jak każdy trend. Moim zdaniem blogerzy coraz częściej będą chcieli przekształcać swoje strony w portale modowe – ale czy będą się wyróżniać w tłumie setek innych tego typu? Czy oprócz ładnych zdjęć będą potrafili pochwalić się także lekkim piórem? Czy uda im się na fali swej popularność odnieść sukces na innych polach mody? A może większość blogów czeka upadek? Przekonamy się już wkrótce.

Autorka artykułu:

Magda Szulc / fot. archiwum prywatne

Magda Szulc / fot. archiwum prywatne

Magda Szulc
Social Media Manager
Wide Open

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail