X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Real Time Marketing – kiedy liczy się szybkość?

Real Time Marketing – kiedy liczy się szybkość?fot. © Coloures-pic - bank zdjęć Fotolia.com

„Ida z Łodzi pozdrawia Oscara z Los Angeles” – taką kreację stworzono na potrzeby promocji marki miasta, tuż po gali oscarowej. Jest to kolejna odsłona trwającej już rok kampanii „Łódź pozdrawia”, której realizację Urząd Miasta Łodzi powierzył agencji Mosqi.to. Reklama w nienachalny i zabawny sposób przypomina jaki wpływ Łódź miała na powstanie filmu. Nie tylko w tym mieście realizowano lwią część zdjęć do filmu, również miasto w części dofinansowało jego realizację, produkcją zaś zajął się łódzki Opus Film, a przy realizacji pracowało Łódź Film Commission. Zatem z pewnością nikt nie może mieć wątpliwości, że wydźwięk reklamy jest słuszny. Dodatkowo trafia w sedno działań związanych z Real Time Marketingiem, które jak widać dobrze wykonane, z powodzeniem radzą sobie nawet w tradycyjnych mediach.

Dobrze, czyli jak?

Szybko, na bieżąco, zabawnie i angażująco – to właśnie cechy dobrego Real Time Marketingu. Specyfikacja współczesnej komunikacji, w której informacje pojawiają się szybko, a ich żywot, zwłaszcza w Internecie, jest krótki, wymaga od marek, aby wciąż trzymały rękę na pulsie.

Dzięki odpowiedniej reakcji, w odpowiednim czasie, marka może zyskać naprawdę wiele. Przede wszystkim może liczyć na bardzo szeroki, wirusowy zasięg swojego komunikatu, który uzyskać można stosunkowo niedużym nakładem w porównaniu z tradycyjnymi formami reklamowymi. Dodatkowo zaś tego typu działania, jak wskazują badania, przekładają się na bardziej pozytywne uczucia w stosunku do marki. Po dobrze zrealizowanych akcjach z zakresu RTM, wzrasta wśród odbiorców chęć wypróbowania czy zakupu danego produktu, a także ewentualność rekomendacji gp wśród znajomych. Młode pokolenie ma bardzo niskie zaufanie do tradycyjnych reklam w offline’owych mediach. Pragnie interakcji i mówienia ich językiem. A właśnie język krótkich komunikatów, nasycony dużym ładunkiem emocjonalnym to coś co młodzież rozumie dziś najlepiej. Dlatego też odpowiednio zrealizowane kreacje Real Time Marketingowe są chętnie udostępniane, lajkowane i udostępniane przez internautów.

Uczyć się od najlepszych

Potęgę tego rodzaju działań ukazują kampanie, które weszły do kanonu Real Time Marketingu. Najbardziej znany przykład branżowy wygenerował ponad 15 tysięcy udostępnień zaledwie przez pierwsze kilkanaście minut od pojawienia się contentu. Chodzi oczywiście o akcję Oreo, sprzed dwóch lat, kiedy to podczas finałowego meczu Superbowl zgasło światło. Agencja, odpowiadająca za komunikację marki natychmiast umieściła na Twitterze zdjęcie Oreo wraz z komunikatem „You can still dunk in the dark”. Zyskując zasięg znacznie większy od marek, które reklamowały się podczas superbowl za grube miliony dolarów. Nie był to jednak w pełni efekt przypadku. Oreo świętując stulecie marki miało do dyspozycji zespół, który każdego dnia analizował bieżące trendy i wydarzenia, skupiające uwagę grupy docelowej. Będąc przygotowany na stworzenie stu inspirujących kreacji na stulecie marki. Od tamtej pory agencje, które chcą podejmować działania RTM wiedzą, że aby najpełniej wykorzystać możliwości marketingu czasu rzeczywistego potrzeba przede wszystkim odnosić się do wydarzeń, którymi żyje sieć.

Ambasadorzy marki

A czasem to również internauci przychodzą na pomoc swoim ulubionym markom w działaniach Real Time Marketingowych. Tak było w przypadku chociażby ostatniego otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Kilkugodzinne, mające zachwycić wszystkich przedstawienie, ukazujące to co w Rosji najlepsze, zostało przyćmione drobną awarią techniczną systemu. Piąte koło olimpijskie nie rozbłysło wraz z pozostałymi czterema. Takich błędów internet nie wybacza. Już chwilę po ceremonii pojawiło się kilka wersji memów, w których każdy interpretował na swój sposób brak piątego koła.

Jedną z lepszych kreacji była reklama Audi, która nawiązując to logo samochodu, zapewniała, że cztery koła w zupełności wystarczą Kreacji tej nie zrealizował jednak team kreatywny Audi, ale właśnie fani. W tym wypadku nie zawiedli. Jednak w sporcie mówi się, że niewykorzystane okazje się mszczą. W biznesie jest pewnie podobnie, dlatego światowe, jak i polskie marki powinny starać się wykorzystać każdą nadarzającą się okazję aby w wyjątkowy sposób wypromować swoją markę.

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail