X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Facebook chce pomagać przy mobilnych płatnościach

Facebook chce pomagać przy mobilnych płatnościach

Jako pierwszy o planach Facebooka poinformował serwis AllThingsD. Portal ma wprowadzić usługę, dzięki której internauci będą mogli dokonywać zakupów online, używając danych z Facebooka przy realizacji płatności. Oczywiście warunkiem byłoby wcześniejsze udostępnienie informacji dotyczących karty kredytowej będącej w posiadaniu użytkownika. W ten sposób cały proces kupowania w sieci mógłby zostać znacząco przyspieszony, bowiem pominięty zostałby etap wypełniania formularzy płatności. Wystarczyłaby bowiem wyłącznie mobilna aplikacja sklepu internetowego, oczywiście zintegrowana z Facebookiem. Nie trzeba chyba mówić, ile dla mobilnych internautów znaczyłoby takie usprawnienie – wypełnianie formularzy na niewielkim ekranie smartfona dla wielu to przykra konieczność.

Facebook zna numery kart kredytowych niektórych użytkowników

Jednym z partnerów biorących udział w testach nowej usługi jest marka JackThreads, mająca w swojej ofercie męską odzież. Skąd ten wybór? Klienci marki sporą część pieniędzy na jej produkty wydają za pośrednictwem smartfonów, korzystając z mobilnych systemów płatności. Serwis AllThingsD wysnuł również hipotezę, że klienci JackThreats to nierzadko facebookowi gracze, którzy już wcześniej udostępnili Facebookowi numery swoich kart kredytowych, a to na potrzeby kupowania dóbr w grach. Skoro już o tym mowa, dodajmy, że inną grupę użytkowników, którzy podali serwisowi takie informacje są ci, którzy skorzystali z usługi Gifts (chyba że, w zamian, podali dane dotyczące ich konta PayPal).

Konkurencyjny rynek

Wprowadzając nową usługę, Facebook stanąłby przed nie lada wyzwaniem, wszak rynek płatności online to przede wszystkim poletko PayPala. Gigant od 2006 roku intensywnie rozwija segment płatności mobilnych – w 2012 r. już 10% wszystkich płatności w systemie PayPal dokonywano na urządzeniach mobilnych. Swoje usługi mają również tacy giganci jak Google (Portfel) czy Amazon, choć w przypadku pierwszego z nich, ciężko mówić o jakimkolwiek sukcesie.

Poza tym, w perspektywie kilku najbliższych miesięcy na rynku pojawi się kolejny, potencjalnie bardzo znaczący gracz na rynku – system płatności Isis. Isis to owoc ponad 5-letniej współpracy 3-ech gigantów telekomunikacyjnych: AT&T, T-Mobile i Verizon. Usługa jest w fazie testów już od kilkunastu miesięcy (wśród użytkowników w USA), a w tym czasie jej właściciele zdążyli podpisać już szereg umów z właścicielami sklepów internetowych i, co ważne, z bankami. Kolejnym atutem Isis jest fakt, że sporo smartfonów będących w ofercie wymienionych operatorów ma już wgrany nowy system, dzięki czemu nowa usługa będzie miała zapewniony dobry start na rynku i widoki na dalszy rozwój.

Pośrednik czy pomocnik?

Czy zatem, biorąc pod uwagę siłę potencjalnych konkurentów, Facebook rzeczywiście chce podjąć rękawicę na rynku systemów płatności mobilnych? Wydaje się, że niekoniecznie… Wszystko wskazuje bowiem na to, że serwis szykuje się do roli nie tyle pośrednika, co pomocnika w dokonywaniu płatności. Przedstawiciele spółki przekonują, że usługa ma pomóc obecnym partnerom biznesowym serwisu w przyspieszeniu transakcji z klientami, ale przy wykorzystaniu dotychczasowych systemów płatności (takich jak PayPal właśnie).

Niewykluczone, że Facebook rzeczywiście nie ma w planach podjęcia rywalizacji na nowym dla siebie rynku. Chodzić może o coś zupełnie innego, a jednocześnie bardzo wartościowego z punktu widzenia spółki i jej strategii biznesowej – dzięki nowej usłudze serwis zyska wiedzę o tym, co i gdzie kupują jego użytkownicy. Nie trzeba chyba mówić, że reklamodawcy jeszcze chętniej sięgną po produkty reklamowe Facebooka, jeśli ten zapewni ich, że posiada sporą bazę informacji o przyzwyczajeniach zakupowych facebookowiczów, dzięki czemu targetowanie reklam będzie jeszcze bardziej efektywne. Decyzja właściciela sklepu internetowego o skorzystaniu z nowej facebookowej usługi może być zresztą przyczynkiem do wykupienia reklam, skoro de facto to on sam dostarczy Facebookowi informacji na temat profilu demograficznego klientów jego sklepu oraz ich preferencji.

Nowa usługa wymaga zaufania użytkowników

Niektórzy powątpiewają, czy użytkownicy Facebooka na tyle ufają serwisowi, by udostępniać mu dane swoich kart kredytowych. Wprawdzie, jak już wspomnieliśmy powyżej, część użytkowników facebookowych gier już to zrobiła, jednak dotyczy to usług stricte związanych z Facebookiem. Poza tym, pozycja PayPala na rynku płatności online jest bardzo mocna i ciężko będzie ją podkopać, nawet jeśli rywalizacja ma się odbywać wyłącznie w segmencie mobile.

Dodajmy na koniec, że przychody z płatności stanowią obecnie ok. 10% wszystkich przychodów Facebooka. W sprawozdaniu finansowym za II kwartał 2013 r. było to 214 mln USD (11,8%). Jeśli nowa usługa miałaby być wyłącznie „pomocą” dla właścicieli sklepów i dostawców mobilnych systemów płatności, ciężko zakładać, że znacząco zwiększyłaby przychody Facebooka w tym segmencie.

Źródło: AllThingsD


Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail