X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Self-publishing – gdzie najlepiej opublikować swoją książkę?

Self-publishing – gdzie najlepiej opublikować swoją książkę?fot. © Vincenzo De Bernardo - bank zdjęć Fotolia.com

Napisanie książki jeszcze nigdy nie było takie proste. Oczywiście pojawiają się głosy, że self-publishing to nowocześniejsza forma grafomanii. Poza tym, e-booki i wszelkiego rodzaju publikacje elektroniczne nie są w Polsce tak popularne, jak w USA czy Europie Zachodniej. Jak się jednak okazuje, powstają to coraz nowe platformy umożliwiające publikowanie  książek w sieci. Z okazji pojawienia się kolejnej – Ridero, przedstawię porównanie nowego gracza z dwoma już od jakiegoś czasu obecnych w sieci: rozpisani.pl i Publikatornia.

Ridero

Strona internetowa jest bardzo przejrzysta i jasna. Ogranicza się praktycznie do 3 funkcjonalnych części: wyboru szablonu tekstu (8 opcji), wyboru wzoru okładki (10 możliwości) oraz wgrania pliku z tekstem naszej publikacji. Oczywiście jakiekolwiek wiążące kroki można podjąć po uprzedniej rejestracji.

Wszystkie działania są bezpłatne, o ile skorzystamy z gotowych szablonów. Naszą publikację możemy przygotować w dwóch wersjach: papierowej i elektronicznej. Do 15 sierpnia istnieje bezpłatna możliwość pobrania książki w wersjach: : MOBI, FB2 i PDF. Co ważne, swoją publikację możemy edytować w każdej chwili, nawet po jej wgraniu na platformę. Od drugiej połowy sierpnia, serwis umożliwi także sprzedaż książek (w analogowej i cyfrowej wersji), a także przekaże do dystrybucji nadając jej numer ISBN, jeżeli jej twórca zdecyduje się na wypuszczenie jej na rynek. Już wkrótce dostępny będzie też asystent, który pomoże autorom, którzy przewidzieli nietypowe rozwiązania. Do współpracy zaproszono także profesjonalnych korektorów i grafików, którzy pomogą w zaprojektowaniu  oryginalnej okładki oraz korekcie błędów i niedociągnięć tekstu. Twórcy obiecują, że żadna z tych usług nie będzie obciążona prowizją.

01_ridero_home_page

02_ridero_edycja_ksiazki

03_ridero_podglad_ksiazki

rozpisani.pl

Ten serwis jest o wiele bardziej rozbudowany i na pierwszy rzut oka wydaje się być bardziej profesjonalny. Daje także o wiele większe możliwości wydawnicze: styl, rodzaj papieru, okładki, format książki, dodatkowe usługi redakcyjno – edytorskie oraz działania związane z marketingiem i promocją książki. Po określeniu usług, z których chcemy skorzystać i podaniu liczby stron naszej publikacji, kalkulator policzy całkowite koszty naszych wydawniczych prób. Do tego otrzymamy informację, ile będzie wynosiło nasze honorarium ze sprzedaży wersji papierowej czy e-booka.

Niewątpliwą zaletą tej platformy jest to, że jest ona częścią wydawnictwa PWN, co zapewnia doświadczenie wydawców, rozbudowane możliwości dystrybucji (Empik, Amazon, Ibuk, Merlin.pl i inne) i promocji oraz markę.

Co ważne, autor decyduje o cenie książki, ilości nakładu, ewentualnym dodruku. W rękach autora pozostają także wszystkie prawa autorskie. Więcej o platformie rozpisani.pl można przeczytać tutaj.

rozpisani1

rozpisani2

rozpisani3

Publikatornia

To kolejny serwis umożliwiający publikację książki, zarówno w tradycyjnej formie, jak i w formie e-booka. Cały projekt jest wspierany przez UE w ramach projektu Innowacyjna Gospodarka. Wydanie elektronicznej książki jest bezpłatne. Jednak jeżeli chcemy zaistnieć w świecie publikacji drukowanych, musimy przygotować pewne środki finansowe.

Podobnie jak w przypadku rozpisani.pl, w serwisie możemy znaleźć wszystkie informacje i płatności za poszczególne usługi. Na przykład za nadanie książce numeru ISBN trzeba zapłacić 40 zł.

publikatornia

publikatornia2

publikatornia3

Dostępne są również pakiety, które łączą usługi redakcyjne, wydawnicze i marketingowe. Najtańszy standardowy pakiet to koszt 900 zł. Za najdroższy trzeba zapłacić 2500 zł.

Podsumowanie

W publikacjach o self-publishingu często możemy spotkać się z opiniami, że jest to doskonała opcja dla blogerów i niezależnych autorów. Tak z pewnością jest, ale do tego grona dołączyłbym także młodych, dotąd nieznanych twórców, którzy nie mają szans na zaistnienie w wydawniczym mainstreamie. Nowy trend jest także doskonałym narzędziem dla specjalistów z różnych branż, którzy chcą podzielić się z innymi swoim know-how.

A która z opisanych platform jest najlepsza? Na pierwszy rzut oka Ridero wydaje się najlepszą, bo jak na razie darmową opcją. Kluczowe słowa to „na razie” bo w połowie miesiąca ruszają usługi dodatkowe. Wtedy będzie można powiedzieć coś więcej o nowym graczu. Niewątpliwymi zaletami „rozpisanych” są: duży wybór opcji dotyczących papierowych publikacji oraz zaplecze uznanego i znanego wydawnictwa. W przypadku Publikatorni, kuszące są pakiety usług dodatkowych, które są tańsze niż dane usługi zamawiane oddzielnie.

Zaś zaletą wszystkich serwisów pozwalających na opublikowanie książki jest stosunkowa łatwość jej wydania. Początkujący twórcy nie mają najmniejszych szans w starciu z światkiem wydawniczym, a self-publishing umożliwia debiut na rynku, w atrakcyjnej i nowoczesnej formie. Musimy jednak pamiętać, że podobnie jak w przypadku innych dziedzin, w końcowym rozrachunku i tak zawartość jest najważniejsza.

Może ktoś z Was korzystał z takiego serwisu i może podzielić się swoimi doświadczeniami?

  • kiziamizia

    z tym ridero to chyba jaja sobie robicie… żadnej informacji jaka firma (podmiot odpowiedzialny), regulaminu… nie sprawdzałam jako zarejestrowana, zero zaufania to wzbudza.

    co do artykułu, jego autor mógł przynajmniej sprawdzić na forach czego się szuka – nie wydania książki, tylko dotarcia do potencjalnego czytelnika, więc brak porównania z jakimi sieciami (księgarniami, dystrybutorami) można coś zdziałać, bo wątpie, aby chodziło o zostanie z 1k książek.

    No i brakuje największego (i pierwszego na polskim rynku) gracza… słabo

    • Justyna Kozioł

      Hej, w imieniu Ridero dziękuję za opinię. Regulamin (i polityka prywatności) zostanie udostępniony na głównej stronie serwisu (obecnie regulamin jest dostępny dla autora, ale dopiero na etapie tworzenia przez niego książki).

  • Piotr Skała Gajda

    Nie miałem pojęcia o istnieniu tych platform.
    Cenne informacje, dla kogoś nieobeznanego w temacie.
    Dzięki :)

  • Ewa Januszkiewicz

    Fajne zestawienie, nie wiedziałam, że jest tyle platform już do wydawania, zwłaszcza takie jest rozpisani. pl , nawet PWN już się angażuje w self-publishing – to mega na plus. Sama znam kilka osób, które wydały własnym nakładem, jak dla mnie to świetna możliwość.

  • Tomasz Przewoźnik

    „Na przykład za nadanie książce numeru ISBN trzeba zapłacić 40 zł.”

    Chociaż tak naprawdę numer ISBN jest darmowy. Kolejni naciągacze, żerujący na grafomanach…

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail