X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Zapowiedź debiutu giełdowego Twittera przyćmiła rekordową cenę akcji Facebooka

Zapowiedź debiutu giełdowego Twittera przyćmiła rekordową cenę akcji Facebooka

W piątek Twitter poinformował, że spółka złożyła w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) dokument S-1, formalnie inicjujący procedurę pierwszej oferty publicznej. Komunikat opublikowano oczywiście za pośrednictwem… Twittera.

Furtka w prawie giełdowym

Zainicjowanie procedury upublicznienia spółki jest obwarowane szeregiem warunków. Przede wszystkim, musi ona wykazać roczny przychód w wysokości co najmniej miliarda dolarów. Spółki, które nie spełniają tego warunku, a chcą trafić na giełdę, mogą skorzystać z „poufnej” procedury. Wówczas cała komunikacja z urzędnikami SEC odbywa się w sposób poufny, do publicznej wiadomości podawane są tylko wybrane informacje. Jednocześnie, jeśli akcje spółki ostatecznie nie trafią do publicznego obrotu i tak będzie musiała upubliczniać swoje sprawozdania finansowe. Z tej możliwości skorzystał właśnie Twitter. Co ciekawe, to pierwszy przykład amerykańskiej spółki, która publicznie ogłasza zainicjowanie… poufnej procedury.

Analitycy giełdowi prognozują, że debiut Twittera na giełdzie nastąpi w I kwartale 2014 r. Ich zdaniem rynek wyceni spółkę na 15 mld dolarów (choć ostatnie ceny transakcyjne sprzedaży akcji spółki ustalają tę wartość na poziomie ok. 10 mld dolarów), a sprzedaż akcji objętych ofertą publiczną powinna przynieść blisko 500 milionów dolarów przychodu. Głównym bankiem obsługującym IPO Twittera ma być Goldman Sachs. Jeśli chodzi o rynek giełdowy, na którym rozpocznie się publiczny obrót akcjami spółki, w grę wchodzą tylko NASDAQ lub NYSE (Nowojorska Giełda Papierów Wartościowych. Pierwsze doniesienia mówią o drugiej z tych giełd.

Reklama fundamentem strategii biznesowej

IPO Twittera będzie największą ofertą publiczną wśród amerykańskich spółek internetowych od czasu Facebooka. Spółkę założyli w 2006 roku Jack Dorsey, Noah Glass, Florian Weber i kilku innych byłych pracowników firmy Odeo. Po kilku miesiącach wystartował mikroblog sygnowany tą samą nazwą. Obecny CEO Twittera Dick Costolo zasilił szeregi spółki w 2009 r. Rok później serwis uruchomił pierwszą aplikację mobilną na Androida. Od 2011 roku zaczął zarabiać na promowanych tweetach, a w zeszłym roku wprowadził reklamę również w wersji mobilnej. Ponadto 2011 r. przyniósł również zmianę na stanowisku CEO spółki – od tamtej pory jest nim wspomniany Costolo.

Aktualnie z mikrobloga aktywnie korzysta ok. 240 milionów użytkowników miesięcznie, a liczba wszystkich zarejestrowanych przekracza pół miliarda. Jeśli chodzi o dane finansowe, z najnowszych szacunków eMarketera wynika, że w tym roku przychód Twittera z reklam wyniesie 580 mln dolarów, a już za rok ma to być okrągły miliard.

Facebook z rekordami i dobrymi perspektywami

Znamienne, że komunikat o złożeniu dokumentów inicjujących procedurę upublicznienia spółki pojawił się dzień po tym, jak Mark Zuckerberg stwierdził, że władze Twittera nie powinny bać się wejścia na giełdę. Bez wątpienia CEO Facebooka ma powody do zadowolenia – nie dość, że kilka tygodni temu cena akcji spółki po raz pierwszy wróciła do poziomu 38 dolarów za sztukę z IPO (a to dzięki świetnym wynikom finansowym za II kwartał bieżącego roku), to jeszcze zaczyna pobijać nowe rekordy. W środę wynosiła już 45 dolarów za sztukę, poprawiając najlepszy wynik z pierwszego dnia publicznego obrotu, a analitycy giełdowi prognozują, że wkrótce ich cena sięgnie 50 dolarów. Za główne motory wzrostu postrzegane są coraz lepsza monetyzacja mobilnych usług, a także dynamiczny rozwój Instagrama. Pomyśleć, że jeszcze 12 miesięcy temu akcje Facebooka notowały najgorsze wyniki w historii – 4 września na zakończenie sesji ich cena wynosiła zaledwie 17,55 dol.

fot. Nasdaq.com

fot. Nasdaq.com

Wielu analityków jest zdania, że Facebook niejako utorował Twitterowi drogę na giełdę. Władze spółki doskonale zdają sobie sprawę z podejrzliwości inwestorów giełdowych wobec serwisów społecznościowych i ich modelu biznesowego. Pełna wybojów przygoda Facebooka z giełdą to dobra lekcja poglądowa dla Dicka Costolo i jego współpracowników.

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail