X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 12 500 osób!

Piractwo w sieci opłaca się wszystkim? Internauci wyjątkowo kulturalną częścią społeczeństwa

Piractwo w sieci opłaca się wszystkim? Internauci wyjątkowo kulturalną częścią społeczeństwa

Internet to medium,  w którym bardzo trudno wyraźnie rozdzielić to, co legalne, od tego, co nielegalne.  Zamieszanie wokół głośnych ostatnio ustaw SOPA czy ACTA (czytaj więcej: ACTA w social media: Emocje w hasłach i zmęczenie tematem Giganci protestują. Czy to początek wojny internetowej?) pobudziło do działania nie tylko środowisko internautów, ale także naukowców. Ci ostatni pokazują, że nie każda wymiana treści miedzy internautami zasługuje na nazwę „piractwo”,  oraz że to właśnie internauci są najwierniejszymi klientami księgarni i sklepów muzycznych. W ramach projektu Obserwatorium Kultury zespół badaczy z Centrum Cyfrowego Projekt: Polska przygotował raport pt. „Obiegi kultury. Społeczna cyrkulacja treści w formatach cyfrowych”. Autorzy raportu Mirosław Filiciak, Justyna Hofmokl i Alek Tarkowski prezentują wyniki badań dotyczących nieformalnego obiegu treści kultury w Polsce.

Kto często pobiera, ten często kupuje

Jak informuje raport, tylko 13% Polaków kupiło w ubiegłym roku film, książkę lub płytę z muzyką, ale już co trzeci Polak uczestniczy w nieformalnym cyfrowym obiegu treści w internecie. Dodatkowo w tym obiegu uczestniczą prawie wyłącznie Polacy, którzy nie przekroczyli 40 roku życia. Najciekawsze jest jednak to, że osoby, które najczęściej pobierają pliki z internetu, stanowią także największy odsetek kupujących oryginalne płyty (ponad 50%), książki (32%) czy filmy(31%). Badania wykazały także, że użytkownicy internetu w wieku od 15 do 24 lat są tymi, którzy najczęściej ściągają pliki z sieci i jednocześnie najchętniej kupują legalne nośniki treści kultury.

Jeżeli w internecie chcecie szukać “piratów”, to ich tam znajdziecie. Ale jak pokazaliśmy – ci sami ludzie to też miłośnicy książek, muzyki i kina. A także najlepsi klienci przemysłów kultury

– podsumowuje autor mash-up’u do raportu „Obiegi kultury” – Michał Szot.

Dlaczego wolimy ściągać niż kupować

67% respondentów badania zorganizowanego w ramach Obserwatorium Kultury pobiera książki z internetu w obiegu nieformalnym ze względu na zbyt wysoką, ich zdaniem, cenę wersji papierowych. Podobnie rzecz się ma w przypadku muzyki,  filmów, gier czy seriali.

Cena nie jest jednak jedynym powodem, dla którego wybieramy internet jako źródło pozyskiwania treści kultury. Za siecią przemawia także łatwy dostęp do plików, duży wybór i wygoda użytkowania. Filmy oglądane w sieci nie mają reklam, a pozostałe treści są o wiele bardziej aktualne niż to, co możemy znaleźć w bibliotekach, sklepach czy księgarniach. Jak informują autorzy raportu.

Dla większości osób decyzja o takim, a nie innym sposobie dostępu jest raczej racjonalnym wyborem użytkowników, którzy uznają, że w ten sposób zyskują możliwość skorzystania z największego zakresu dostępnych treści, dającą największą swobodę ich użycia.

Powody niepłacenia za treści ściągane z internetu. World Internet Project Poland 2011. Fot.: Raport Obiegi kultury.

Powody ściągania filmów i muzyki za darmo. Fot.: Raport Obiegi kultury.

Trochę kultury!

Raport „Obiegi kultury. Społeczna cyrkulacja treści w formatach cyfrowych” pokazuje także jasną stronę ściągania plików z muzyką, książek czy filmów w internecie. O wiele ważniejszą kwestią niż pytanie o legalność i „piractwo” jest fakt, iż 62% Polaków nie uczestniczy w żadnym – ani w formalnym, ani w nieformalnym obiegu treści kultury. I choć aż jedna czwarta Polaków korzysta tylko z nieformalnych źródeł, a nie ma dość kultury, by choć raz na jakiś czas wybrać się do sklepu, to i tak, na tle reszty społeczeństwa, internauci są grupą wyjątkowo „kulturalną”. Jak pokazały badania, 9 na 10 żytkowników sieci przeczytało w 2011 roku przynajmniej jedną książkę.

Pobierz pełny raport lub zobacz mash-up raportu.
 

Newsletter

Bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail