X

Zapisz się na darmowy newsletter SOCIALPRESS

Dlaczego warto się zapisać

Nasz newsletter subskrybuje już 15 000 osób!

Jak media społecznościowe wpływają na sportowców?

Przy okazji ważnych sportowych wydarzeń stajemy się specjalistami od większości dyscyplin. A to nie pozostaje to bez znaczenia dla zawodników. Jak media społecznościowe wpływają na sportowców?

Jak media społecznościowe wpływają na sportowców?fot. shutterstock.com

Z artykułu dowiesz się:

  • jak media społecznościowe zmieniły rzeczywistość zawodników,
  • jak media społecznościowe wpływają na sportowców,
  • jak sportowcy mogą radzić sobie z tym, co, w związku z nimi, dzieje się w mediach
  • społecznościowych.

Social media – nowy wymiar rzeczywistości

Nowe technologie diametralnie zmieniły nasz styl życia. Internet dał nam nieograniczony dostęp do informacji o każdej porze dnia i nocy. Millenialsi przestają widzieć różnicę między byciem online i offline, bo offline dla nich nie istnieje. Zakupy możemy zrobić nie wychodząc z domu, wystarczy że obok leży smarfon. Konsekwencje tych zmian widoczne są we wszystkich aspektach naszego życia i nie ominęły także sportowców.

Według raportu Sotrendera profile sportowców w social media należą do jednych z najbardziej angażujących i najchętniej śledzonych. Nie ma w tym nic dziwnego. Sportowcy od zawsze przyciągają do siebie ludzi. Postrzegani jako idole, herosi są oblegani przez kibiców spragnionych choć minimalnego kontaktu z gwiazdą. Kiedyś spotkanie z ulubionym zawodnikiem było trudniejsze. Bez Facebooka, Instagrama czy Twittera większość wiedzy na temat życia sportowców pochodziła z wywiadów, książek czy reportaży. Media społecznościowe sprawiły, że sportowcy są znacznie bliżej swoich fanów. Mogą pokazać im warunki w jakich trenują, opowiedzieć o swoich wrażeniach czy pokazać kulisy przygotowań do wielkich imprez. I to wszystko tu i teraz. Fani właśnie tego chcą. Chcą dowiedzieć się, co Robert Lewandowski je na śniadanie i jak dzień spędza Kamil Stoch.

Jak media społecznościowe wpływają na sportowców?

Bycie na świeczniku to jeden z charakterystycznych elementów sportowej aktywności. Występy przed oceniającą publicznością, ciągłe bycie w centrum zainteresowania, obecność mediów czy konieczność mierzenia się z nieprzychylnymi komentarzami to chleb powszedni sportowców.

Sportowiec to osoba publiczna, zarówno w realnym, jak i wirtualnym świecie. Jego ruchy są śledzone przez tysiące ludzi. Sprawia to, że nie sposób uniknąć komentarzy. A te nie zawsze są pozytywne, co pokazuje kilka ostatnich sytuacji. Dopiero co umilkły echa nagrania Weroniki Nowakowskiej, będącego odpowiedzią na falę hejtu, która spadła na nią po nieudanym, z perspektywy kibiców, starcie. Kilka tygodni temu okazało się, że w Polsce mamy wielu specjalistów od himalaizmu. I choć pojawia się także wiele głosów wsparcia, to niestety hejt nadal przebija się na pierwszy plan.

Wielu zawodników przed ważnymi startami deklaruje, że nie śledzi medialnych doniesień na swój temat. I nie chodzi tu tylko o możliwy hejt. Pompowanie balonika oczekiwań to standard przed wielkimi sportowymi wydarzeniami. Zbyt wielkie oczekiwania mogą działać paraliżująco na zawodników – powodując dławienie emocjonalne (więcej o tym zjawisku przeczytasz tutaj).

Jak sobie radzić z mediami?

Odpowiedź jest prosta: całkowicie się odciąć. Podjęcie takich działań deklarował m.in Kamil Stoch i jak widać przyniosło to efekty.

Staram się nie czytać Internetu. Nie śledzę mediów, bo czasami wystarczy jedno zdanie, które może zaburzyć nas spokój i pewność siebie.

Śledzenie wzmianek na własny temat może prowadzić do wzrostu natężenia presji odczuwanej przez zawodnika, a tym samym negatywnie wpłynąć na jego występy. Może także przyczynić się do spadku pewności siebie. W końcu kto z nas lubi czytać krytyczne komentarze na swój temat? Momentami nawet wulgarne i pozbawione merytorycznych podstaw? Nawet w najbardziej odpornej psychicznie osobie mogłyby zachwiać pewność siebie. Czasem wystarczy jeden komentarz anonimowego użytkownika czy krytyczna wypowiedź eksperta w mediach, by rzeczywiście zmącić spokój i osłabić pewność siebie. Choć na pewno znajdą się zawodnicy, którzy takie sytuacje uznaliby za motywujące. Kwestia reakcji na krytykę jest indywidualną sprawą.

Z kolei pozytywne komentarze mogą sprawić, że motywacja do dalszej pracy osłabnie i zawodnik będzie poświęcał mniej wysiłku na przygotowanie do zawodów. Co ważne, takie działanie nie musi być do końca świadome i zaplanowane. W takiej sytuacji może pojawić się także nadmierna pewność siebie – arogancja, pod wpływem której bardzo łatwo zacząć lekceważyć rywali. Z drugiej strony wsparcie kibiców może pomóc zawodnikowi w trudnych chwilach.

Jedno jest jednak pewne. Nie da się przewidzieć, na jakie komentarze zawodnik trafi. Dlatego najpewniejszym rozwiązaniem jest odcięcie się od mediów i koncentracja na zadaniu (więcej na ten temat znajdziesz tutaj).

Jak media społecznościowe wpływają na sportowców? To zależy. Z jednej strony dają wsparcie w trudnych momentach, ale z drugiej mogą stać się przyczyną negatywnych emocji.

Tamara Pielas

Tamara Pielas

Content Executive w agencji full service content marketing ContentHouse, z wykształcenia psycholog, z zamiłowania autorka bloga o psychologii sportu.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Newsletter

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na bezpłatny newsletter.

free newsletter templates powered by FreshMail